Zwroty a wyniki reklam - jak uwzględnić je w analizie ROAS sklepu

Head of Performance Marketing
Zwroty a wyniki reklam - jak uwzględnić je w analizie ROAS sklepu
Zwroty a ROAS to jeden z najczęściej pomijanych tematów w analizie kampanii sklepu. Google Ads liczy konwersję w chwili zakupu i nie wie, że klient kilka dni później odesłał towar, więc raportowany ROAS jest zawyżony o wartość zwrotów. Żeby uczciwie ocenić kampanie, trzeba albo korygować konwersje w Google Ads, albo liczyć ROAS netto po zwrotach w osobnym raporcie i ustawiać cele kampanii z uwzględnieniem odsetka zwrotów.
W sklepach odzieżowych, obuwniczych czy z elektroniką zwroty potrafią zmienić ocenę kampanii z „świetnej” na „deficytowej”. Kampania, która w panelu Google Ads wygląda na rentowną, może po odjęciu zwróconych zamówień nie pokrywać kosztów towaru, wysyłki i obsługi. W tym wpisie pokazujemy, jak zwroty zniekształcają wyniki, jak policzyć ROAS netto, jak przesyłać korekty konwersji do Google Ads i jak ustawić docelowy ROAS, gdy część sprzedaży wraca do magazynu.
[#wazne] W skrócie: Google Ads raportuje wartość konwersji w momencie zakupu i nie odejmuje automatycznie zwrotów. Dlatego ROAS w panelu jest wyższy niż rzeczywisty. Rozwiązania są trzy: korekty konwersji przesyłane do Google Ads, raport ROAS netto poza panelem oraz cel kampanii skorygowany o odsetek zwrotów. W Vinson jako Google Partner wdrażamy takie raportowanie w kampaniach Google Ads sklepów, żeby budżet szedł tam, gdzie sprzedaż zostaje.
Jak zwroty zniekształcają ROAS w Google Ads
ROAS (Return on Ad Spend) to stosunek wartości konwersji przypisanych do reklam do kosztu tych reklam, zwykle wyrażany w procentach. ROAS 500% oznacza, że z każdej złotówki wydanej na reklamę wróciło 5 zł przychodu. Problem w tym, że „przychód” w Google Ads to wartość zamówienia przesłana przez tag konwersji w chwili zakupu - przed płatnością za pobraniem, przed anulacją i przed zwrotem.
Zwrot to sytuacja, w której klient odsyła towar i sklep oddaje mu pieniądze. Przy zakupach przez internet konsument w Polsce ma co do zasady 14 dni na odstąpienie od umowy bez podania przyczyny, a wiele sklepów wydłuża ten termin w regulaminie. Oznacza to, że informacja o zwrocie pojawia się zwykle kilka lub kilkanaście dni po konwersji, kiedy algorytm Google Ads dawno już „nauczył się”, że dane kliknięcie było wartościowe.
Skutki są trzy. Po pierwsze, raporty pokazują zawyżony ROAS i zaniżony koszt pozyskania sprzedaży. Po drugie, strategie stawek oparte na wartości, takie jak docelowy ROAS czy maksymalizacja wartości konwersji, optymalizują pod zamówienia, które później wracają. Po trzecie, porównanie kampanii i kategorii jest nieuczciwe, bo produkty o wysokim odsetku zwrotów wyglądają lepiej, niż są w rzeczywistości.
Jak policzyć ROAS netto po zwrotach
ROAS netto to ROAS liczony od przychodu, który faktycznie został w sklepie. Od wartości konwersji odejmujesz wartość zwróconych zamówień przypisanych do kampanii i dzielisz wynik przez koszt reklam. Najprościej pokazać to na przykładzie:
[#chart:gad61a]
Różnica między 600% a 480% wydaje się techniczna, ale przy progu opłacalności na poziomie np. 450% oznacza ona, że kampania zarabia znacznie mniej, niż sugeruje panel. Gdyby odsetek zwrotów był wyższy, ta sama kampania mogłaby przynosić stratę, mimo że Google Ads nadal pokazywałby jej wynik na plusie.
Skąd brać dane o zwrotach do analizy ROAS
Żeby uwzględnić zwroty w wynikach reklam, potrzebujesz połączenia trzech informacji: identyfikatora zamówienia, źródła ruchu, z którego przyszło, oraz statusu zamówienia po czasie na zwrot. Każdy sklep ma te dane w innym miejscu, dlatego warto zacząć od inwentaryzacji.
Panel sklepu lub system ERP - status zamówienia, data i wartość zwrotu, często także powód zwrotu.
Integrator zamówień - jeśli zamówienia przechodzą przez system typu Base, tam zwykle widać zwroty i korekty faktur.
Google Analytics 4 - zdarzenie refund pozwala przesłać informację o zwrocie z identyfikatorem transakcji i powiązać ją ze źródłem ruchu.
Google Ads - identyfikator transakcji w tagu konwersji jest warunkiem, żeby później precyzyjnie skorygować wartość konkretnej konwersji.
Najważniejszy warunek techniczny to identyfikator transakcji przesyłany razem z konwersją zakupu. Bez niego nie da się powiązać zwrotu z konkretną konwersją w Google Ads i zostaje tylko korekta szacunkowa, np. odsetkiem zwrotów dla całej kategorii.
Zwroty, anulacje i nieodebrane paczki - co uwzględnić
Analizując zwroty a wyniki reklam, nie ograniczaj się do formalnych odstąpień od umowy. Tag konwersji liczy zamówienie także wtedy, gdy klient go nie opłacił, anulował je przed wysyłką albo nie odebrał paczki za pobraniem. Każda z tych sytuacji obniża realny przychód z kampanii tak samo jak zwrot. Dlatego w raporcie ROAS netto warto rozróżnić kilka statusów: zamówienie zrealizowane, zwrócone w całości, zwrócone częściowo, anulowane przed wysyłką i nieodebrane. Dopiero suma tych korekt pokazuje, ile sprzedaży z reklam faktycznie zostało w sklepie. Przy okazji zobaczysz, czy problem leży w produktach, w formach płatności, czy w samej kampanii, np. gdy jedna kampania przyciąga wyraźnie więcej nieopłaconych zamówień niż pozostałe.
- Przegląd konta, struktury i budżetów
- Analiza feedu i kampanii Performance Max
- Konkretne rekomendacje oszczędności
Konsultację poprowadzi Sebastian Luksa, Head of Performance Marketing

Sebastian Luksa
Head of Performance Marketing
Obsługa kampanii Google Ads
Sebastian i nasz zespół pomogą Ci wdrożyć to na Twoim koncie - bez zobowiązań.
- Analiza Twojego konta i obecnych działań
- Konkretny plan poprawek do wdrożenia
- Bezpłatna konsultacja – bez zobowiązań

Przeczytaj także
Więcej porad z naszej bazy wiedzy - przesuń, aby zobaczyć kolejne artykuły.
Wybierz dogodny termin w kalendarzu - bez wymiany maili w tę i z powrotem.
