Autotagowanie i UTM w Google Ads - jak uniknąć błędów w raportach GA4

Sebastian Luksa

Sebastian Luksa

Head of Performance Marketing

Autotagowanie w Google Ads to funkcja, która do adresu strony po kliknięciu reklamy dodaje identyfikator kliknięcia GCLID, dzięki któremu GA4 i Google Ads wiedzą, z jakiej kampanii, grupy reklam i słowa kluczowego przyszedł użytkownik. W większości sklepów wystarczy włączone autotagowanie i poprawnie połączone konta GA4 i Google Ads. Parametry UTM warto dodać jako uzupełnienie, gdy dane trafiają też do innych narzędzi, ale muszą być spójne z autotagowaniem, inaczej raporty GA4 pokażą ruch z reklam w złych kanałach.

Błędy w oznaczaniu ruchu są podstępne, bo kampanie działają normalnie, a problem widać dopiero w raportach. Sprzedaż z Google Ads trafia do kanału bezpośredniego, kampanie w GA4 mają nazwę (not set), a jedna kampania pojawia się w dwóch kanałach naraz. W tym wpisie wyjaśniamy, jak działa autotagowanie, kiedy dodawać UTM-y i co zrobić, żeby źródła ruchu w GA4 się zgadzały.

[#wazne] W skrócie: autotagowanie w Google Ads dodaje do adresu strony parametr GCLID, który GA4 po połączeniu kont zamienia na pełne dane o kampanii. To podstawowa i zalecana metoda. UTM-y dodawaj w sufiksie końcowego adresu URL tylko wtedy, gdy potrzebujesz ich w innych narzędziach, z wartościami google i cpc. Najczęstsze błędy to przekierowania gubiące parametry i UTM-y w linkach wewnętrznych. W Vinson sprawdzamy oznaczanie ruchu przy każdym przejmowanym koncie Google Ads.

Czym jest autotagowanie w Google Ads i jak działa

Autotagowanie to ustawienie na poziomie konta Google Ads, które przy każdym kliknięciu reklamy dopisuje do adresu strony docelowej parametr gclid z unikalnym identyfikatorem kliknięcia. W części ruchu z urządzeń Apple zamiast niego pojawiają się parametry gbraid lub wbraid. Sam identyfikator nie zawiera nazwy kampanii. Dopiero GA4 połączone z kontem Google Ads odczytuje go i pobiera szczegóły: kampanię, grupę reklam, słowo kluczowe, typ sieci i inne wymiary.

Autotagowanie jest domyślnie włączone w nowych kontach, ale warto to sprawdzić w ustawieniach konta, zwłaszcza na starszych kontach przejmowanych po innej osobie. Ten sam identyfikator jest potrzebny do konwersji rozszerzonych, importu konwersji offline i pomiaru w wielu integracjach, więc wyłączenie autotagowania psuje znacznie więcej niż tylko raporty w GA4.

Autotagowanie czy UTM w Google Ads - co wybrać

Parametry UTM to ręczne oznaczenie linku pięcioma polami: utm_source, utm_medium, utm_campaign, utm_term i utm_content. Działają w każdym narzędziu analitycznym, ale przekazują tylko to, co wpiszesz. Autotagowanie przekazuje więcej danych i nie wymaga pilnowania nazw. Wybór nie musi być zero-jedynkowy:

[#chart:gad49a]

CechaAutotagowanie (GCLID)Parametry UTM
Konfiguracjajedno ustawienie na koncieszablon w sufiksie lub każdym adresie
Dane w GA4kampania, grupa reklam, słowo kluczowe i więcejtylko wpisane wartości
Inne narzędzia analitycznenie odczytują GCLIDodczytują UTM-y
Konwersje offline i rozszerzonewymaganenie pomagają
Ryzyko błędówniskie, przy poprawnym połączeniu kontliterówki, wielkość liter, niespójne nazwy
Darmowa konsultacja Google Ads
Ile tracisz na nieskutecznych kampaniach Google Ads?
  • Przegląd konta, struktury i budżetów
  • Analiza feedu i kampanii Performance Max
  • Konkretne rekomendacje oszczędności
Sebastian LuksaKonsultację poprowadzi Sebastian Luksa, Head of Performance Marketing

Jak poprawnie dodać UTM w Google Ads

Jeśli UTM-y są potrzebne, nie wpisuj ich ręcznie w każdym adresie reklamy. Google Ads ma do tego sufiks końcowego adresu URL, który ustawiasz na poziomie konta, kampanii lub grupy reklam. Sufiks jest doklejany do każdego adresu docelowego, także do stron wybieranych automatycznie przez Performance Max i reklamy dynamiczne. Przykładowy sufiks dla sklepu może wyglądać tak: utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign={campaignid}.

  • utm_source=google i utm_medium=cpc - te same wartości, które GA4 przypisuje ruchowi z autotagowania. Dzięki temu ruch trafia do kanału Paid Search i nie rozdziela się na dwa źródła.

  • Parametry ValueTrack - zamiast wpisywać nazwę kampanii, użyj np. {campaignid} lub {adgroupid}. Google wstawi wartość automatycznie przy kliknięciu.

  • Małe litery - GA4 rozróżnia wielkość liter, więc Google i google to dwa różne źródła w raportach.

  • Bez spacji i polskich znaków - w wartościach używaj myślników lub podkreśleń.

Sufiks końcowego adresu URL nie jest tym samym co szablon śledzenia. Szablon służy głównie zewnętrznym systemom pomiaru, które przekierowują kliknięcie przez własny serwer, zanim użytkownik trafi do sklepu. Jeśli takiego systemu nie używasz, do UTM-ów wystarczy sufiks. Szablon bez potrzeby to dodatkowe przekierowanie, które spowalnia wejście na stronę i może gubić parametry.

Kluczowe jest połączenie kont. Bez niego GA4 widzi GCLID, ale nie potrafi pobrać szczegółów kampanii, więc w raportach pojawia się (not set). Jak połączyć usługę GA4 z kontem Google Ads i zaimportować konwersje, opisujemy we wpisie GA4 i Google Ads - jak połączyć konta.

[#uwaga] Gdy w adresie są jednocześnie GCLID i UTM-y, o tym, które dane GA4 wykorzysta, decydują ustawienia usługi i sposób połączenia kont (stan na wrzesień 2026 - sprawdź aktualną dokumentację Google Analytics). Najbezpieczniej ustawić UTM-y zgodne z autotagowaniem, czyli google i cpc. Wtedy niezależnie od priorytetu ruch trafi do tego samego kanału.

Najczęstsze błędy autotagowania i UTM w raportach GA4

Większość problemów z oznaczaniem ruchu z Google Ads ma kilka typowych przyczyn. Po objawie w raportach GA4 zwykle da się szybko wskazać, gdzie szukać błędu:

[#chart:gad49b]

Przekierowania, które gubią parametry

To najczęstszy błąd. Reklama prowadzi na adres, który przekierowuje dalej: z http na https, z wersji bez www na wersję z www, z adresu bez ukośnika na końcu na adres z ukośnikiem albo na wersję językową. Jeśli serwer lub wtyczka nie przenosi parametrów przy przekierowaniu, GCLID i UTM-y znikają, a wizyta trafia do GA4 jako ruch bezpośredni. Rozwiązanie: w reklamach używaj ostatecznych adresów, bez przekierowań, i sprawdź, czy sklep zachowuje parametry przy każdym przekierowaniu.

UTM-y w linkach wewnętrznych sklepu

Banery na stronie głównej czy linki w menu oznaczone parametrami UTM nadpisują źródło sesji w GA4. Klient przychodzi z reklamy Google Ads, klika baner z UTM-ami i od tej chwili jego wizyta jest przypisana do wymyślonego źródła, np. baner. Sprzedaż znika z kampanii. Do mierzenia kliknięć w elementy na stronie używaj zdarzeń w GA4, nie UTM-ów.

Niespójne lub ręczne UTM-y

Gdy różne osoby wpisują UTM-y ręcznie, w raportach pojawiają się Google, google, adwords i cpc obok ppc. Każda wersja to osobny wiersz, a część może trafić do kanału Unassigned. Jedna konwencja zapisana w dokumencie i sufiks na poziomie konta rozwiązują problem.

Jak sprawdzić autotagowanie i UTM w Google Ads krok po kroku

Kontrolę oznaczania ruchu warto przeprowadzić przy starcie nowego konta, po zmianach na stronie sklepu i zawsze wtedy, gdy raporty GA4 nagle pokazują mniej ruchu z reklam.

[#chart:gad49c]

  1. W ustawieniach konta Google Ads sprawdź, czy autotagowanie jest włączone.

  2. W GA4 sprawdź w panelu administracyjnym, czy usługa jest połączona z właściwym kontem Google Ads.

  3. Otwórz stronę docelową reklamy z dopisanym testowym parametrem gclid i sprawdź, czy parametr zostaje w adresie po wszystkich przekierowaniach.

  4. Przejrzyj sufiksy i szablony śledzenia na poziomie konta, kampanii i grup reklam - użyj przycisku testowania w opcjach adresu URL.

  5. W raporcie pozyskiwania ruchu w GA4 sprawdź, czy kampanie Google Ads mają nazwy, a nie (not set), i czy nie ma ich w kanale Unassigned.

  6. Porównaj liczbę kliknięć w Google Ads z liczbą sesji z Google Ads w GA4 - duża różnica to sygnał utraty parametrów.

Niewielka różnica między kliknięciami a sesjami jest normalna. Część użytkowników zamyka stronę, zanim załaduje się tag, część nie akceptuje plików cookie analitycznych, a GA4 i Google Ads liczą różne rzeczy. Niepokojąca jest różnica, która nagle rośnie albo dotyczy wybranych kampanii czy stron docelowych.

Jedna konwencja UTM dla Google Ads i pozostałych kanałów sklepu

Autotagowanie rozwiązuje oznaczanie ruchu tylko w Google Ads. Sklep zwykle prowadzi też kampanie w innych systemach reklamowych, wysyła newslettery i publikuje posty w mediach społecznościowych. Jeśli każdy kanał jest oznaczany inaczej, raporty GA4 i tak będą nieczytelne, nawet przy idealnie skonfigurowanym Google Ads.

Dlatego warto spisać krótki dokument z konwencją UTM i trzymać się go we wszystkich kanałach. Wystarczy kilka zasad:

  • Stała lista źródeł - np. google, facebook, newsletter, zawsze małymi literami i bez wariantów.

  • Medium zgodne z kanałami GA4 - cpc dla reklam w wyszukiwarkach, email dla mailingu, paid_social lub cpc dla płatnych reklam w mediach społecznościowych, tak by GA4 przypisało ruch do właściwego kanału domyślnego.

  • Czytelne nazwy kampanii - jeden schemat, np. rodzaj, kategoria i miesiąc, rozdzielone podkreśleniami.

  • Generator linków - prosty arkusz, który składa adres z wybranych wartości i nie pozwala na literówki.

W samym Google Ads konwencja dotyczy tylko sufiksu konta, bo resztę danych dostarcza autotagowanie. W innych kanałach to jedyne źródło informacji o kampanii. Dobrze oznaczony ruch ze wszystkich kanałów pozwala w GA4 porównać je uczciwie, na tych samych zasadach, i ocenić, ile naprawdę wnosi każdy z nich.

Autotagowanie, zgody i tag Google w sklepie

Nawet poprawne autotagowanie nie pomoże, jeśli tag Google na stronie nie odczyta parametru. Tag musi się ładować na wszystkich stronach docelowych, także na stronach kategorii i produktów, a tryb zgody powinien być wdrożony zgodnie z wymaganiami Google. Gdy użytkownik nie wyrazi zgody, część danych nie zostanie zapisana i to jest prawidłowe działanie. Jak wdrożyć tag Google przez Tag Managera, opisujemy we wpisie Tag Google w Google Tag Managerze.

Szczególnie uważnie sprawdzaj oznaczanie ruchu w kampaniach Performance Max. Kampania sama dobiera strony docelowe, więc problem z przekierowaniem na jednej podstronie może dotyczyć części ruchu, której nie widać w ustawieniach. Jak przygotować pierwszą taką kampanię, opisujemy w artykule Performance Max dla sklepu internetowego.

Jak Vinson pomaga z autotagowaniem i UTM w Google Ads

Vinson to agencja e-commerce z Bochni, działająca od 2021 r., ze statusem Google Partner. W ramach obsługi kampanii Google Ads przy każdym przejmowanym koncie sprawdzamy autotagowanie, połączenie z GA4, sufiksy i szablony śledzenia oraz to, czy przekierowania w sklepie zachowują parametry. Ustalamy jedną konwencję UTM dla wszystkich kanałów, żeby raporty GA4 pokazywały sprzedaż tam, skąd naprawdę przyszła. Zaufało nam ponad 500 firm, a klienci oceniają nas na 4,9/5 w 171 opiniach.

Najczęściej zadawane pytania

Czy przy autotagowaniu trzeba dodawać UTM w Google Ads?

Nie trzeba. Autotagowanie razem z połączeniem kont GA4 i Google Ads przekazuje do raportów pełne dane o kampaniach. UTM-y warto dodać, gdy korzystasz z innych narzędzi analitycznych lub CRM, które nie odczytują GCLID, i wtedy z wartościami google i cpc.

Dlaczego w GA4 kampanie Google Ads mają nazwę (not set)?

Najczęściej usługa GA4 nie jest połączona z kontem Google Ads albo połączenie dotyczy innego konta. Inną przyczyną bywa utrata parametru GCLID przy przekierowaniu. Sprawdź połączenie kont w panelu administracyjnym GA4 i to, czy parametr zostaje w adresie strony docelowej.

Dlaczego ruch z Google Ads trafia w GA4 do kanału Direct?

Zwykle dlatego, że parametry z adresu zostały usunięte, zanim tag Google je odczytał. Typowe przyczyny to przekierowania bez przenoszenia parametrów, wtyczki czyszczące adresy lub brak tagu na stronie docelowej. Rozwiązaniem jest użycie w reklamach ostatecznych adresów i sprawdzenie przekierowań.

Gdzie w Google Ads wpisać parametry UTM?

Najlepiej w polu sufiksu końcowego adresu URL na poziomie konta lub kampanii. Sufiks jest doklejany do każdego adresu docelowego, także w Performance Max i reklamach dynamicznych. Dzięki temu nie trzeba edytować adresów w każdej reklamie z osobna.

Co to są parametry gbraid i wbraid w Google Ads?

To identyfikatory, które Google Ads dodaje do adresu strony zamiast GCLID w części ruchu z urządzeń Apple, w związku z ograniczeniami śledzenia w systemie iOS. Pełnią podobną rolę w pomiarze konwersji, ale działają na poziomie zagregowanym. Strona i przekierowania sklepu powinny je zachowywać tak samo jak GCLID.

Czy wyłączenie autotagowania wpłynie na konwersje?

Tak. Bez GCLID nie działa poprawnie import konwersji z GA4 przypisanych do kliknięć, import konwersji offline ani część pomiaru w konwersjach rozszerzonych. Autotagowanie powinno być włączone w każdym koncie Google Ads sklepu internetowego.

Spójne oznaczanie ruchu to warunek, by raporty GA4 i Google Ads mówiły tym samym językiem. Jeśli w Twoich raportach ruch z reklam ginie w kanale bezpośrednim albo kampanie mają nazwę (not set), zobacz, jak wygląda nasza obsługa kampanii Google Ads. Na początek sprawdź też połączenie kont według wpisu o łączeniu GA4 i Google Ads.

Jak poprawnie dodać UTM w Google Ads

Jeśli UTM-y są potrzebne, nie wpisuj ich ręcznie w każdym adresie reklamy. Google Ads ma do tego sufiks końcowego adresu URL, który ustawiasz na poziomie konta, kampanii lub grupy reklam. Sufiks jest doklejany do każdego adresu docelowego, także do stron wybieranych automatycznie przez Performance Max i reklamy dynamiczne. Przykładowy sufiks dla sklepu może wyglądać tak: utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign={campaignid}.

  • utm_source=google i utm_medium=cpc - te same wartości, które GA4 przypisuje ruchowi z autotagowania. Dzięki temu ruch trafia do kanału Paid Search i nie rozdziela się na dwa źródła.

  • Parametry ValueTrack - zamiast wpisywać nazwę kampanii, użyj np. {campaignid} lub {adgroupid}. Google wstawi wartość automatycznie przy kliknięciu.

  • Małe litery - GA4 rozróżnia wielkość liter, więc Google i google to dwa różne źródła w raportach.

  • Bez spacji i polskich znaków - w wartościach używaj myślników lub podkreśleń.

Sufiks końcowego adresu URL nie jest tym samym co szablon śledzenia. Szablon służy głównie zewnętrznym systemom pomiaru, które przekierowują kliknięcie przez własny serwer, zanim użytkownik trafi do sklepu. Jeśli takiego systemu nie używasz, do UTM-ów wystarczy sufiks. Szablon bez potrzeby to dodatkowe przekierowanie, które spowalnia wejście na stronę i może gubić parametry.

Kluczowe jest połączenie kont. Bez niego GA4 widzi GCLID, ale nie potrafi pobrać szczegółów kampanii, więc w raportach pojawia się (not set). Jak połączyć usługę GA4 z kontem Google Ads i zaimportować konwersje, opisujemy we wpisie GA4 i Google Ads - jak połączyć konta.

[#uwaga] Gdy w adresie są jednocześnie GCLID i UTM-y, o tym, które dane GA4 wykorzysta, decydują ustawienia usługi i sposób połączenia kont (stan na wrzesień 2026 - sprawdź aktualną dokumentację Google Analytics). Najbezpieczniej ustawić UTM-y zgodne z autotagowaniem, czyli google i cpc. Wtedy niezależnie od priorytetu ruch trafi do tego samego kanału.

Najczęstsze błędy autotagowania i UTM w raportach GA4

Większość problemów z oznaczaniem ruchu z Google Ads ma kilka typowych przyczyn. Po objawie w raportach GA4 zwykle da się szybko wskazać, gdzie szukać błędu:

[#chart:gad49b]

Przekierowania, które gubią parametry

To najczęstszy błąd. Reklama prowadzi na adres, który przekierowuje dalej: z http na https, z wersji bez www na wersję z www, z adresu bez ukośnika na końcu na adres z ukośnikiem albo na wersję językową. Jeśli serwer lub wtyczka nie przenosi parametrów przy przekierowaniu, GCLID i UTM-y znikają, a wizyta trafia do GA4 jako ruch bezpośredni. Rozwiązanie: w reklamach używaj ostatecznych adresów, bez przekierowań, i sprawdź, czy sklep zachowuje parametry przy każdym przekierowaniu.

UTM-y w linkach wewnętrznych sklepu

Banery na stronie głównej czy linki w menu oznaczone parametrami UTM nadpisują źródło sesji w GA4. Klient przychodzi z reklamy Google Ads, klika baner z UTM-ami i od tej chwili jego wizyta jest przypisana do wymyślonego źródła, np. baner. Sprzedaż znika z kampanii. Do mierzenia kliknięć w elementy na stronie używaj zdarzeń w GA4, nie UTM-ów.

Niespójne lub ręczne UTM-y

Gdy różne osoby wpisują UTM-y ręcznie, w raportach pojawiają się Google, google, adwords i cpc obok ppc. Każda wersja to osobny wiersz, a część może trafić do kanału Unassigned. Jedna konwencja zapisana w dokumencie i sufiks na poziomie konta rozwiązują problem.

Jak sprawdzić autotagowanie i UTM w Google Ads krok po kroku

Kontrolę oznaczania ruchu warto przeprowadzić przy starcie nowego konta, po zmianach na stronie sklepu i zawsze wtedy, gdy raporty GA4 nagle pokazują mniej ruchu z reklam.

[#chart:gad49c]

  1. W ustawieniach konta Google Ads sprawdź, czy autotagowanie jest włączone.

  2. W GA4 sprawdź w panelu administracyjnym, czy usługa jest połączona z właściwym kontem Google Ads.

  3. Otwórz stronę docelową reklamy z dopisanym testowym parametrem gclid i sprawdź, czy parametr zostaje w adresie po wszystkich przekierowaniach.

  4. Przejrzyj sufiksy i szablony śledzenia na poziomie konta, kampanii i grup reklam - użyj przycisku testowania w opcjach adresu URL.

  5. W raporcie pozyskiwania ruchu w GA4 sprawdź, czy kampanie Google Ads mają nazwy, a nie (not set), i czy nie ma ich w kanale Unassigned.

  6. Porównaj liczbę kliknięć w Google Ads z liczbą sesji z Google Ads w GA4 - duża różnica to sygnał utraty parametrów.

Niewielka różnica między kliknięciami a sesjami jest normalna. Część użytkowników zamyka stronę, zanim załaduje się tag, część nie akceptuje plików cookie analitycznych, a GA4 i Google Ads liczą różne rzeczy. Niepokojąca jest różnica, która nagle rośnie albo dotyczy wybranych kampanii czy stron docelowych.

Jedna konwencja UTM dla Google Ads i pozostałych kanałów sklepu

Autotagowanie rozwiązuje oznaczanie ruchu tylko w Google Ads. Sklep zwykle prowadzi też kampanie w innych systemach reklamowych, wysyła newslettery i publikuje posty w mediach społecznościowych. Jeśli każdy kanał jest oznaczany inaczej, raporty GA4 i tak będą nieczytelne, nawet przy idealnie skonfigurowanym Google Ads.

Dlatego warto spisać krótki dokument z konwencją UTM i trzymać się go we wszystkich kanałach. Wystarczy kilka zasad:

  • Stała lista źródeł - np. google, facebook, newsletter, zawsze małymi literami i bez wariantów.

  • Medium zgodne z kanałami GA4 - cpc dla reklam w wyszukiwarkach, email dla mailingu, paid_social lub cpc dla płatnych reklam w mediach społecznościowych, tak by GA4 przypisało ruch do właściwego kanału domyślnego.

  • Czytelne nazwy kampanii - jeden schemat, np. rodzaj, kategoria i miesiąc, rozdzielone podkreśleniami.

  • Generator linków - prosty arkusz, który składa adres z wybranych wartości i nie pozwala na literówki.

W samym Google Ads konwencja dotyczy tylko sufiksu konta, bo resztę danych dostarcza autotagowanie. W innych kanałach to jedyne źródło informacji o kampanii. Dobrze oznaczony ruch ze wszystkich kanałów pozwala w GA4 porównać je uczciwie, na tych samych zasadach, i ocenić, ile naprawdę wnosi każdy z nich.

Autotagowanie, zgody i tag Google w sklepie

Nawet poprawne autotagowanie nie pomoże, jeśli tag Google na stronie nie odczyta parametru. Tag musi się ładować na wszystkich stronach docelowych, także na stronach kategorii i produktów, a tryb zgody powinien być wdrożony zgodnie z wymaganiami Google. Gdy użytkownik nie wyrazi zgody, część danych nie zostanie zapisana i to jest prawidłowe działanie. Jak wdrożyć tag Google przez Tag Managera, opisujemy we wpisie Tag Google w Google Tag Managerze.

Szczególnie uważnie sprawdzaj oznaczanie ruchu w kampaniach Performance Max. Kampania sama dobiera strony docelowe, więc problem z przekierowaniem na jednej podstronie może dotyczyć części ruchu, której nie widać w ustawieniach. Jak przygotować pierwszą taką kampanię, opisujemy w artykule Performance Max dla sklepu internetowego.

Jak Vinson pomaga z autotagowaniem i UTM w Google Ads

Vinson to agencja e-commerce z Bochni, działająca od 2021 r., ze statusem Google Partner. W ramach obsługi kampanii Google Ads przy każdym przejmowanym koncie sprawdzamy autotagowanie, połączenie z GA4, sufiksy i szablony śledzenia oraz to, czy przekierowania w sklepie zachowują parametry. Ustalamy jedną konwencję UTM dla wszystkich kanałów, żeby raporty GA4 pokazywały sprzedaż tam, skąd naprawdę przyszła. Zaufało nam ponad 500 firm, a klienci oceniają nas na 4,9/5 w 171 opiniach.

Najczęściej zadawane pytania

Czy przy autotagowaniu trzeba dodawać UTM w Google Ads?

Nie trzeba. Autotagowanie razem z połączeniem kont GA4 i Google Ads przekazuje do raportów pełne dane o kampaniach. UTM-y warto dodać, gdy korzystasz z innych narzędzi analitycznych lub CRM, które nie odczytują GCLID, i wtedy z wartościami google i cpc.

Dlaczego w GA4 kampanie Google Ads mają nazwę (not set)?

Najczęściej usługa GA4 nie jest połączona z kontem Google Ads albo połączenie dotyczy innego konta. Inną przyczyną bywa utrata parametru GCLID przy przekierowaniu. Sprawdź połączenie kont w panelu administracyjnym GA4 i to, czy parametr zostaje w adresie strony docelowej.

Dlaczego ruch z Google Ads trafia w GA4 do kanału Direct?

Zwykle dlatego, że parametry z adresu zostały usunięte, zanim tag Google je odczytał. Typowe przyczyny to przekierowania bez przenoszenia parametrów, wtyczki czyszczące adresy lub brak tagu na stronie docelowej. Rozwiązaniem jest użycie w reklamach ostatecznych adresów i sprawdzenie przekierowań.

Gdzie w Google Ads wpisać parametry UTM?

Najlepiej w polu sufiksu końcowego adresu URL na poziomie konta lub kampanii. Sufiks jest doklejany do każdego adresu docelowego, także w Performance Max i reklamach dynamicznych. Dzięki temu nie trzeba edytować adresów w każdej reklamie z osobna.

Co to są parametry gbraid i wbraid w Google Ads?

To identyfikatory, które Google Ads dodaje do adresu strony zamiast GCLID w części ruchu z urządzeń Apple, w związku z ograniczeniami śledzenia w systemie iOS. Pełnią podobną rolę w pomiarze konwersji, ale działają na poziomie zagregowanym. Strona i przekierowania sklepu powinny je zachowywać tak samo jak GCLID.

Czy wyłączenie autotagowania wpłynie na konwersje?

Tak. Bez GCLID nie działa poprawnie import konwersji z GA4 przypisanych do kliknięć, import konwersji offline ani część pomiaru w konwersjach rozszerzonych. Autotagowanie powinno być włączone w każdym koncie Google Ads sklepu internetowego.

Spójne oznaczanie ruchu to warunek, by raporty GA4 i Google Ads mówiły tym samym językiem. Jeśli w Twoich raportach ruch z reklam ginie w kanale bezpośrednim albo kampanie mają nazwę (not set), zobacz, jak wygląda nasza obsługa kampanii Google Ads. Na początek sprawdź też połączenie kont według wpisu o łączeniu GA4 i Google Ads.

Czy ten artykuł był pomocny? Oceń go
Bądź pierwszą osobą, która oceni

Sebastian Luksa

Head of Performance Marketing

Odpowiada za kampanie płatne: Allegro Ads, Google Ads, Meta Ads. Testuje, mierzy i optymalizuje każdy etap lejka.

Odpowiada za kampanie płatne: Allegro Ads, Google Ads, Meta Ads. Testuje, mierzy i optymalizuje każdy etap lejka.

★★★★★
Współpracowałeś z Vinson?
Twoja opinia pomoże innym sprzedawcom wybrać sprawdzoną agencję. Zajmie Ci to minutę.
Oceń nas na Trustpilot →
Potrzebujesz pomocy z tym tematem?

Obsługa kampanii Google Ads

Sebastian i nasz zespół pomogą Ci wdrożyć to na Twoim koncie - bez zobowiązań.

  • Analiza Twojego konta i obecnych działań
  • Konkretny plan poprawek do wdrożenia
  • Bezpłatna konsultacja – bez zobowiązań
Sebastian Luksa - Head of Performance Marketing
Sebastian LuksaHead of Performance Marketing

Przeczytaj także

Więcej porad z naszej bazy wiedzy - przesuń, aby zobaczyć kolejne artykuły.

1 / 1

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Odpowiadamy w ciągu 24 godzin w dni robocze. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Odpowiadamy w ciągu 24 godzin w dni robocze. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.

Bartłomiej Stokłosa, CEO Vinson Agency

Bartłomiej Stokłosa

CEO & Founder

"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie - przyjdzie i to zrobi."

Bartłomiej Stokłosa, CEO Vinson Agency

Bartłomiej Stokłosa

CEO & Founder

"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie - przyjdzie i to zrobi."

Zadzwoń

574 944 685

Adres

Kazimierza Wielkiego 7/7

32-700 Bochnia

Wybierz dogodny termin w kalendarzu - bez wymiany maili w tę i z powrotem.

Napisz do nas

Opisz krótko, czego potrzebujesz - oddzwonimy lub odpiszemy w ciągu 24 godzin w dni robocze.

Sebastian LuksaNa zapytanie odpowie Sebastian Luksa, Head of Performance Marketing

Napisz do nas

Opisz krótko, czego potrzebujesz - oddzwonimy lub odpiszemy w ciągu 24 godzin w dni robocze.

Sebastian LuksaNa zapytanie odpowie Sebastian Luksa, Head of Performance Marketing