Dane o marży w Google Ads - jak optymalizować kampanie pod zysk, nie pod przychód

Sebastian Luksa

Sebastian Luksa

Head of Performance Marketing

Dane o marży w Google Ads pozwalają optymalizować kampanie pod zysk, a nie pod sam przychód. Można to zrobić na trzy sposoby: przekazywać jako wartość konwersji marżę zamiast kwoty zamówienia, dzielić produkty według marży za pomocą etykiet niestandardowych w feedzie albo przesyłać koszt produktów do Merchant Center i raportować zysk brutto dzięki konwersjom z danymi koszyka. Każdy sposób sprawia, że kampanie przestają nagradzać sprzedaż produktów, na których sklep prawie nic nie zarabia.

Standardowa konfiguracja sklepu internetowego wysyła do Google Ads wartość zamówienia. Strategia Docelowy ROAS uczy się wtedy, jak zdobyć jak najwięcej przychodu za każdą złotówkę wydaną na reklamę. Problem w tym, że 1 000 zł przychodu ze sprzedaży elektroniki o niskiej marży i 1 000 zł ze sprzedaży akcesoriów o wysokiej marży to dla algorytmu ta sama wartość, a dla właściciela sklepu zupełnie inny wynik. W tym wpisie pokazujemy, jak przekazać do Google koszt produktu i wartość konwersji, by kampanie dbały o marżę.

[#wazne] W skrócie: Google Ads domyślnie optymalizuje kampanie pod wartość konwersji, czyli zwykle pod przychód. Żeby optymalizować pod zysk, przekaż jako wartość konwersji marżę z zamówienia, podziel produkty według marży etykietami w feedzie Merchant Center albo dodaj koszt sprzedanych towarów i włącz konwersje z danymi koszyka. Najlepiej zacząć od policzenia progu opłacalności ROAS dla każdej grupy marżowej. W Vinson wdrażamy optymalizację kampanii Google Ads pod marżę sklepu.

Dlaczego optymalizacja pod przychód w Google Ads nie zawsze daje zysk

Marża brutto to różnica między ceną sprzedaży netto a kosztem zakupu lub wytworzenia produktu, wyrażona kwotowo albo procentowo. ROAS to stosunek wartości konwersji do kosztu reklamy. Jeśli wartością konwersji jest przychód, ROAS nie mówi nic o tym, ile sklep zarobił. Ten sam ROAS 5 może oznaczać dobry zysk przy produkcie z marżą 50% i stratę przy produkcie z marżą 15%.

Strategie stawek oparte na wartości działają bardzo dosłownie. Jeśli najtańszy sposób na osiągnięcie docelowego ROAS to sprzedaż popularnych, mocno konkurencyjnych produktów z niską marżą, kampania będzie właśnie je promować. Raport wygląda dobrze, przychód rośnie, a na koncie firmowym zostaje mniej, niż zakładał plan.

Jak policzyć próg opłacalności ROAS dla marży sklepu

Pierwszy krok to policzenie, przy jakim ROAS reklama przestaje przynosić stratę. Próg opłacalności ROAS to odwrotność marży brutto: przy marży 25% każda złotówka reklamy musi przynieść co najmniej 4 zł przychodu, żeby wyjść na zero na poziomie marży.

[#chart:gad47a]

Ten próg nie uwzględnia kosztów wysyłki, płatności, zwrotów ani obsługi zamówienia, więc rzeczywisty docelowy ROAS powinien być wyższy. Mimo to policzenie progu dla każdej grupy produktów to najszybszy sposób, by zobaczyć, że jeden wspólny cel ROAS dla całego sklepu nie ma sensu, gdy marże różnią się kilkukrotnie.

Marża bruttoPróg opłacalności ROASCo to oznacza w praktyce
50%2kampania może działać przy niższym ROAS i zdobywać więcej sprzedaży
25%4potrzebny wyraźnie wyższy cel ROAS niż przy produktach z wysoką marżą
10%10reklama płatna rzadko się opłaca, chyba że produkt przyciąga klientów na inne zakupy
Darmowa konsultacja Google Ads
Ile tracisz na nieskutecznych kampaniach Google Ads?
  • Przegląd konta, struktury i budżetów
  • Analiza feedu i kampanii Performance Max
  • Konkretne rekomendacje oszczędności
Sebastian LuksaKonsultację poprowadzi Sebastian Luksa, Head of Performance Marketing

Trzy sposoby przekazania danych o marży do Google Ads

Wybór metody zależy od tego, jak bardzo zróżnicowane są marże w sklepie, jakie masz zaplecze techniczne i czy chcesz zmieniać to, czego uczą się strategie stawek, czy tylko lepiej raportować.

Wartość konwersji jako marża zamiast przychodu

Najbardziej bezpośrednia metoda: przy zakupie tag konwersji wysyła nie kwotę zamówienia, ale sumę marży z produktów w koszyku. Docelowy ROAS staje się wtedy w praktyce celem zwrotu z marży, a algorytm uczy się szukać zamówień z najwyższym zyskiem. Wymaga to, by sklep znał koszt zakupu każdego produktu i potrafił policzyć marżę w momencie zakupu.

Ważna uwaga dotyczy bezpieczeństwa danych. Jeśli marża jest liczona w przeglądarce i trafia do warstwy danych na stronie podziękowania, każdy znający narzędzia deweloperskie może ją podejrzeć. Lepiej liczyć ją po stronie serwera, np. w server-side tagging lub w module sklepu, który wysyła do tagu już gotową wartość.

Etykiety niestandardowe według marży w feedzie

Prostsza metoda, która nie zmienia wartości konwersji. W feedzie produktowym przypisujesz każdemu produktowi etykietę, np. marza_wysoka, marza_srednia, marza_niska, a potem tworzysz osobne kampanie lub grupy zasobów z różnym docelowym ROAS. Etykiety można dodać w pliku produktowym albo regułami w narzędziu do feedu. Jeśli feed generujesz z Base, zobacz wpis Feed z BaseLinkera do Google Merchant Center.

Koszt sprzedanych towarów i konwersje z danymi koszyka

Trzecia metoda wykorzystuje atrybut kosztu sprzedanych towarów w Merchant Center i konwersje z danymi koszyka. Tag zakupu przesyła wtedy listę produktów z zamówienia, ich ceny i ilości oraz identyfikator konta Merchant Center. Google Ads łączy te dane z kosztami z feedu i pokazuje w raportach przychód, koszt towarów i zysk brutto na poziomie kampanii i produktów. To przede wszystkim narzędzie raportowe - pozwala zobaczyć, które kampanie zarabiają, nawet jeśli strategia stawek nadal działa na przychodzie.

Różnicę między przychodem a zyskiem najlepiej widać na prostym przykładzie dwóch produktów, które przynoszą taki sam przychód przy takim samym koszcie reklamy:

[#chart:gad47b]

Oba produkty mają ROAS 5, więc kampania optymalizowana pod przychód traktuje je jednakowo. Po uwzględnieniu marży widać, że pierwszy produkt zarabia kilka razy więcej. Kampania optymalizowana pod zysk przesunie budżet właśnie w jego stronę.

Kiedy przekazywać do Google Ads zysk zamiast przychodu

Zmiana wartości konwersji na marżę to duża zmiana w koncie. Wpływa na raporty, cele strategii stawek i porównania z poprzednimi okresami. Nie w każdym sklepie się opłaca:

[#chart:gad47c]

Przed przełączeniem warto przeczytać, jak działają poszczególne strategie i jak reagują na zmianę celu. Opisujemy to we wpisie Strategie stawek w Google Ads - którą wybrać dla sklepu.

Jak wdrożyć optymalizację pod marżę w Google Ads krok po kroku

  1. Zbierz koszty zakupu produktów z systemu magazynowego lub ERP i policz marżę brutto dla każdego produktu.

  2. Podziel produkty na grupy marżowe i policz dla każdej próg opłacalności ROAS.

  3. Dodaj do feedu etykiety niestandardowe z grupą marżową oraz atrybut kosztu sprzedanych towarów.

  4. Włącz konwersje z danymi koszyka w tagu zakupu, by widzieć zysk brutto w raportach Google Ads.

  5. Jeśli chcesz, by strategia uczyła się na zysku, utwórz nowe działanie konwersji z wartością marży i ustaw je jako główne, a dotychczasowe z przychodem jako dodatkowe.

  6. Przelicz docelowy ROAS na nową skalę wartości - cel liczony na marży będzie znacznie niższy niż cel liczony na przychodzie.

  7. Obserwuj kampanie przez kilka tygodni bez kolejnych dużych zmian, porównując zysk, a nie przychód.

[#uwaga] Gdy zamieniasz wartość konwersji z przychodu na marżę, raportowany ROAS spada, choć kampania nie działa gorzej. Jeśli nie przeliczysz docelowego ROAS, strategia będzie dążyć do niemożliwego celu i ograniczy wydatki. Zachowaj też konwersję z przychodem jako dodatkową, żeby nadal widzieć sprzedaż w raportach (stan na maj 2026 - sprawdź aktualną dokumentację Google Ads).

Najczęstsze błędy przy optymalizacji pod marżę

  • Nieaktualne koszty zakupu - marża liczona na cenach sprzed kilku miesięcy wprowadza algorytm w błąd przy każdej zmianie cennika dostawcy.

  • Dwie konwersje główne - przychód i marża ustawione jednocześnie jako główne sumują się i zawyżają wartość.

  • Ten sam cel ROAS po zmianie - cel ustawiony dla przychodu jest zbyt wysoki dla wartości liczonej na marży.

  • Zbyt wiele grup marżowych - kampanie z małą liczbą konwersji uczą się wolno, więc lepiej mieć trzy grupy niż dziesięć.

  • Pominięcie zwrotów - produkty z wysoką marżą i dużą liczbą zwrotów mogą zarabiać mniej, niż pokazuje sama marża.

Część pracy można zautomatyzować. Skrypt może co tydzień porównywać koszt kampanii z zyskiem brutto i zgłaszać grupy produktów poniżej progu opłacalności. Przykłady takich automatyzacji znajdziesz we wpisie Skrypty Google Ads dla sklepu.

Marża w Performance Max i kampaniach produktowych Google Ads

Performance Max i kampanie produktowe korzystają z feedu Merchant Center, więc dane o marży najłatwiej wykorzystać właśnie w nich. Przy podziale według etykiet marżowych sprawdzają się dwa układy:

  • Osobne kampanie dla grup marżowych - każda kampania ma własny budżet i docelowy ROAS dopasowany do progu opłacalności. To daje największą kontrolę, ale wymaga wystarczającej liczby konwersji w każdej kampanii.

  • Jedna kampania z wartością marży - wszystkie produkty są w jednej kampanii, a o podziale budżetu decyduje algorytm na podstawie wartości konwersji liczonej na marży. To prostsze w obsłudze, ale wymaga poprawnie liczonej marży w tagu.

W obu układach pamiętaj o produktach, które same mało zarabiają, ale przyprowadzają klientów. Tani produkt eksploatacyjny może mieć niską marżę, a jednocześnie być pierwszym zakupem klienta, który potem wraca po droższy sprzęt. Jeśli całkowicie odetniesz mu budżet, stracisz część przyszłej sprzedaży. Dlatego decyzję o wyłączeniu grupy produktów podejmuj na podstawie danych o powracających klientach, a nie wyłącznie marży z pierwszego zamówienia.

Warto też regularnie aktualizować grupy marżowe. Promocje, zmiany cen u dostawców i wyprzedaże potrafią przesunąć produkt z grupy wysokiej marży do niskiej w ciągu jednego dnia. Jeśli etykiety w feedzie są wyliczane automatycznie z bieżących cen i kosztów, kampanie same reagują na takie zmiany przy kolejnej aktualizacji pliku produktowego.

Jak Vinson pomaga optymalizować kampanie Google Ads pod zysk

Vinson to agencja e-commerce z Bochni, działająca od 2021 r., ze statusem Google Partner i certyfikatem partnera Base. W ramach obsługi kampanii Google Ads liczymy progi opłacalności dla grup produktów, przygotowujemy etykiety marżowe w feedzie, wdrażamy konwersje z danymi koszyka i, gdy sklep jest na to gotowy, przestawiamy strategie stawek na wartość marży. Raportujemy zysk brutto, a nie tylko przychód. Zaufało nam ponad 500 firm, a klienci oceniają nas na 4,9/5 w 171 opiniach.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Google Ads może optymalizować kampanie pod marżę?

Tak, pośrednio. Google Ads optymalizuje pod wartość konwersji, więc jeśli jako wartość przesyłasz marżę z zamówienia zamiast przychodu, strategie Maksymalizuj wartość konwersji i Docelowy ROAS będą dążyć do najwyższego zysku. Możesz też podzielić produkty według marży i ustawić dla nich różne cele ROAS.

Jak obliczyć minimalny ROAS przy danej marży?

Próg opłacalności ROAS to 1 podzielone przez marżę brutto wyrażoną ułamkiem. Przy marży 25% wynosi 4, przy marży 50% wynosi 2. Docelowy ROAS powinien być wyższy od progu, bo trzeba jeszcze pokryć koszty wysyłki, płatności, zwrotów i obsługi.

Co to jest koszt sprzedanych towarów w Merchant Center?

To opcjonalny atrybut w feedzie produktowym, w którym podajesz koszt zakupu lub wytworzenia produktu. W połączeniu z konwersjami z danymi koszyka pozwala Google Ads pokazywać w raportach zysk brutto i koszt towarów dla kampanii i produktów.

Czy przekazywanie marży do Google jest bezpieczne?

Dane przesyłane do Google Ads i Merchant Center nie są widoczne dla innych reklamodawców. Ryzykiem jest jednak umieszczanie marży w kodzie strony, gdzie może ją odczytać każdy. Dlatego wartość marży najlepiej liczyć po stronie serwera i przekazywać do tagu jako gotową liczbę.

Czy zmiana wartości konwersji na marżę wpłynie na wyniki kampanii?

Tak. Raportowany ROAS spadnie, bo wartość konwersji będzie niższa, a strategia stawek przejdzie okres ponownej nauki. Trzeba przeliczyć docelowy ROAS na nową skalę i przez kilka tygodni porównywać zysk, a nie przychód.

Czym różni się POAS od ROAS w Google Ads?

ROAS to wartość konwersji podzielona przez koszt reklamy, zwykle liczona na przychodzie. POAS, czyli zwrot z wydatków reklamowych liczony na zysku, dzieli marżę z zamówień przez koszt reklamy. Google Ads nie ma osobnej strategii POAS, ale jeśli jako wartość konwersji przesyłasz marżę, docelowy ROAS w koncie działa w praktyce jak cel POAS.

Kampania, która przynosi przychód, ale nie przynosi zysku, to częsty problem sklepów z szerokim asortymentem. Jeśli chcesz, żeby Twoje kampanie liczyły pieniądze tak jak Ty, zobacz naszą obsługę kampanii Google Ads. A jeśli dopiero porządkujesz feed pod etykiety marżowe, zacznij od wpisu o feedzie z BaseLinkera do Merchant Center.

Trzy sposoby przekazania danych o marży do Google Ads

Wybór metody zależy od tego, jak bardzo zróżnicowane są marże w sklepie, jakie masz zaplecze techniczne i czy chcesz zmieniać to, czego uczą się strategie stawek, czy tylko lepiej raportować.

Wartość konwersji jako marża zamiast przychodu

Najbardziej bezpośrednia metoda: przy zakupie tag konwersji wysyła nie kwotę zamówienia, ale sumę marży z produktów w koszyku. Docelowy ROAS staje się wtedy w praktyce celem zwrotu z marży, a algorytm uczy się szukać zamówień z najwyższym zyskiem. Wymaga to, by sklep znał koszt zakupu każdego produktu i potrafił policzyć marżę w momencie zakupu.

Ważna uwaga dotyczy bezpieczeństwa danych. Jeśli marża jest liczona w przeglądarce i trafia do warstwy danych na stronie podziękowania, każdy znający narzędzia deweloperskie może ją podejrzeć. Lepiej liczyć ją po stronie serwera, np. w server-side tagging lub w module sklepu, który wysyła do tagu już gotową wartość.

Etykiety niestandardowe według marży w feedzie

Prostsza metoda, która nie zmienia wartości konwersji. W feedzie produktowym przypisujesz każdemu produktowi etykietę, np. marza_wysoka, marza_srednia, marza_niska, a potem tworzysz osobne kampanie lub grupy zasobów z różnym docelowym ROAS. Etykiety można dodać w pliku produktowym albo regułami w narzędziu do feedu. Jeśli feed generujesz z Base, zobacz wpis Feed z BaseLinkera do Google Merchant Center.

Koszt sprzedanych towarów i konwersje z danymi koszyka

Trzecia metoda wykorzystuje atrybut kosztu sprzedanych towarów w Merchant Center i konwersje z danymi koszyka. Tag zakupu przesyła wtedy listę produktów z zamówienia, ich ceny i ilości oraz identyfikator konta Merchant Center. Google Ads łączy te dane z kosztami z feedu i pokazuje w raportach przychód, koszt towarów i zysk brutto na poziomie kampanii i produktów. To przede wszystkim narzędzie raportowe - pozwala zobaczyć, które kampanie zarabiają, nawet jeśli strategia stawek nadal działa na przychodzie.

Różnicę między przychodem a zyskiem najlepiej widać na prostym przykładzie dwóch produktów, które przynoszą taki sam przychód przy takim samym koszcie reklamy:

[#chart:gad47b]

Oba produkty mają ROAS 5, więc kampania optymalizowana pod przychód traktuje je jednakowo. Po uwzględnieniu marży widać, że pierwszy produkt zarabia kilka razy więcej. Kampania optymalizowana pod zysk przesunie budżet właśnie w jego stronę.

Kiedy przekazywać do Google Ads zysk zamiast przychodu

Zmiana wartości konwersji na marżę to duża zmiana w koncie. Wpływa na raporty, cele strategii stawek i porównania z poprzednimi okresami. Nie w każdym sklepie się opłaca:

[#chart:gad47c]

Przed przełączeniem warto przeczytać, jak działają poszczególne strategie i jak reagują na zmianę celu. Opisujemy to we wpisie Strategie stawek w Google Ads - którą wybrać dla sklepu.

Jak wdrożyć optymalizację pod marżę w Google Ads krok po kroku

  1. Zbierz koszty zakupu produktów z systemu magazynowego lub ERP i policz marżę brutto dla każdego produktu.

  2. Podziel produkty na grupy marżowe i policz dla każdej próg opłacalności ROAS.

  3. Dodaj do feedu etykiety niestandardowe z grupą marżową oraz atrybut kosztu sprzedanych towarów.

  4. Włącz konwersje z danymi koszyka w tagu zakupu, by widzieć zysk brutto w raportach Google Ads.

  5. Jeśli chcesz, by strategia uczyła się na zysku, utwórz nowe działanie konwersji z wartością marży i ustaw je jako główne, a dotychczasowe z przychodem jako dodatkowe.

  6. Przelicz docelowy ROAS na nową skalę wartości - cel liczony na marży będzie znacznie niższy niż cel liczony na przychodzie.

  7. Obserwuj kampanie przez kilka tygodni bez kolejnych dużych zmian, porównując zysk, a nie przychód.

[#uwaga] Gdy zamieniasz wartość konwersji z przychodu na marżę, raportowany ROAS spada, choć kampania nie działa gorzej. Jeśli nie przeliczysz docelowego ROAS, strategia będzie dążyć do niemożliwego celu i ograniczy wydatki. Zachowaj też konwersję z przychodem jako dodatkową, żeby nadal widzieć sprzedaż w raportach (stan na maj 2026 - sprawdź aktualną dokumentację Google Ads).

Najczęstsze błędy przy optymalizacji pod marżę

  • Nieaktualne koszty zakupu - marża liczona na cenach sprzed kilku miesięcy wprowadza algorytm w błąd przy każdej zmianie cennika dostawcy.

  • Dwie konwersje główne - przychód i marża ustawione jednocześnie jako główne sumują się i zawyżają wartość.

  • Ten sam cel ROAS po zmianie - cel ustawiony dla przychodu jest zbyt wysoki dla wartości liczonej na marży.

  • Zbyt wiele grup marżowych - kampanie z małą liczbą konwersji uczą się wolno, więc lepiej mieć trzy grupy niż dziesięć.

  • Pominięcie zwrotów - produkty z wysoką marżą i dużą liczbą zwrotów mogą zarabiać mniej, niż pokazuje sama marża.

Część pracy można zautomatyzować. Skrypt może co tydzień porównywać koszt kampanii z zyskiem brutto i zgłaszać grupy produktów poniżej progu opłacalności. Przykłady takich automatyzacji znajdziesz we wpisie Skrypty Google Ads dla sklepu.

Marża w Performance Max i kampaniach produktowych Google Ads

Performance Max i kampanie produktowe korzystają z feedu Merchant Center, więc dane o marży najłatwiej wykorzystać właśnie w nich. Przy podziale według etykiet marżowych sprawdzają się dwa układy:

  • Osobne kampanie dla grup marżowych - każda kampania ma własny budżet i docelowy ROAS dopasowany do progu opłacalności. To daje największą kontrolę, ale wymaga wystarczającej liczby konwersji w każdej kampanii.

  • Jedna kampania z wartością marży - wszystkie produkty są w jednej kampanii, a o podziale budżetu decyduje algorytm na podstawie wartości konwersji liczonej na marży. To prostsze w obsłudze, ale wymaga poprawnie liczonej marży w tagu.

W obu układach pamiętaj o produktach, które same mało zarabiają, ale przyprowadzają klientów. Tani produkt eksploatacyjny może mieć niską marżę, a jednocześnie być pierwszym zakupem klienta, który potem wraca po droższy sprzęt. Jeśli całkowicie odetniesz mu budżet, stracisz część przyszłej sprzedaży. Dlatego decyzję o wyłączeniu grupy produktów podejmuj na podstawie danych o powracających klientach, a nie wyłącznie marży z pierwszego zamówienia.

Warto też regularnie aktualizować grupy marżowe. Promocje, zmiany cen u dostawców i wyprzedaże potrafią przesunąć produkt z grupy wysokiej marży do niskiej w ciągu jednego dnia. Jeśli etykiety w feedzie są wyliczane automatycznie z bieżących cen i kosztów, kampanie same reagują na takie zmiany przy kolejnej aktualizacji pliku produktowego.

Jak Vinson pomaga optymalizować kampanie Google Ads pod zysk

Vinson to agencja e-commerce z Bochni, działająca od 2021 r., ze statusem Google Partner i certyfikatem partnera Base. W ramach obsługi kampanii Google Ads liczymy progi opłacalności dla grup produktów, przygotowujemy etykiety marżowe w feedzie, wdrażamy konwersje z danymi koszyka i, gdy sklep jest na to gotowy, przestawiamy strategie stawek na wartość marży. Raportujemy zysk brutto, a nie tylko przychód. Zaufało nam ponad 500 firm, a klienci oceniają nas na 4,9/5 w 171 opiniach.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Google Ads może optymalizować kampanie pod marżę?

Tak, pośrednio. Google Ads optymalizuje pod wartość konwersji, więc jeśli jako wartość przesyłasz marżę z zamówienia zamiast przychodu, strategie Maksymalizuj wartość konwersji i Docelowy ROAS będą dążyć do najwyższego zysku. Możesz też podzielić produkty według marży i ustawić dla nich różne cele ROAS.

Jak obliczyć minimalny ROAS przy danej marży?

Próg opłacalności ROAS to 1 podzielone przez marżę brutto wyrażoną ułamkiem. Przy marży 25% wynosi 4, przy marży 50% wynosi 2. Docelowy ROAS powinien być wyższy od progu, bo trzeba jeszcze pokryć koszty wysyłki, płatności, zwrotów i obsługi.

Co to jest koszt sprzedanych towarów w Merchant Center?

To opcjonalny atrybut w feedzie produktowym, w którym podajesz koszt zakupu lub wytworzenia produktu. W połączeniu z konwersjami z danymi koszyka pozwala Google Ads pokazywać w raportach zysk brutto i koszt towarów dla kampanii i produktów.

Czy przekazywanie marży do Google jest bezpieczne?

Dane przesyłane do Google Ads i Merchant Center nie są widoczne dla innych reklamodawców. Ryzykiem jest jednak umieszczanie marży w kodzie strony, gdzie może ją odczytać każdy. Dlatego wartość marży najlepiej liczyć po stronie serwera i przekazywać do tagu jako gotową liczbę.

Czy zmiana wartości konwersji na marżę wpłynie na wyniki kampanii?

Tak. Raportowany ROAS spadnie, bo wartość konwersji będzie niższa, a strategia stawek przejdzie okres ponownej nauki. Trzeba przeliczyć docelowy ROAS na nową skalę i przez kilka tygodni porównywać zysk, a nie przychód.

Czym różni się POAS od ROAS w Google Ads?

ROAS to wartość konwersji podzielona przez koszt reklamy, zwykle liczona na przychodzie. POAS, czyli zwrot z wydatków reklamowych liczony na zysku, dzieli marżę z zamówień przez koszt reklamy. Google Ads nie ma osobnej strategii POAS, ale jeśli jako wartość konwersji przesyłasz marżę, docelowy ROAS w koncie działa w praktyce jak cel POAS.

Kampania, która przynosi przychód, ale nie przynosi zysku, to częsty problem sklepów z szerokim asortymentem. Jeśli chcesz, żeby Twoje kampanie liczyły pieniądze tak jak Ty, zobacz naszą obsługę kampanii Google Ads. A jeśli dopiero porządkujesz feed pod etykiety marżowe, zacznij od wpisu o feedzie z BaseLinkera do Merchant Center.

Czy ten artykuł był pomocny? Oceń go
Bądź pierwszą osobą, która oceni

Sebastian Luksa

Head of Performance Marketing

Odpowiada za kampanie płatne: Allegro Ads, Google Ads, Meta Ads. Testuje, mierzy i optymalizuje każdy etap lejka.

Odpowiada za kampanie płatne: Allegro Ads, Google Ads, Meta Ads. Testuje, mierzy i optymalizuje każdy etap lejka.

★★★★★
Współpracowałeś z Vinson?
Twoja opinia pomoże innym sprzedawcom wybrać sprawdzoną agencję. Zajmie Ci to minutę.
Oceń nas na Trustpilot →
Potrzebujesz pomocy z tym tematem?

Obsługa kampanii Google Ads

Sebastian i nasz zespół pomogą Ci wdrożyć to na Twoim koncie - bez zobowiązań.

  • Analiza Twojego konta i obecnych działań
  • Konkretny plan poprawek do wdrożenia
  • Bezpłatna konsultacja – bez zobowiązań
Sebastian Luksa - Head of Performance Marketing
Sebastian LuksaHead of Performance Marketing

Przeczytaj także

Więcej porad z naszej bazy wiedzy - przesuń, aby zobaczyć kolejne artykuły.

1 / 1

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Odpowiadamy w ciągu 24 godzin w dni robocze. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Odpowiadamy w ciągu 24 godzin w dni robocze. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.

Bartłomiej Stokłosa, CEO Vinson Agency

Bartłomiej Stokłosa

CEO & Founder

"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie - przyjdzie i to zrobi."

Bartłomiej Stokłosa, CEO Vinson Agency

Bartłomiej Stokłosa

CEO & Founder

"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie - przyjdzie i to zrobi."

Zadzwoń

574 944 685

Adres

Kazimierza Wielkiego 7/7

32-700 Bochnia

Wybierz dogodny termin w kalendarzu - bez wymiany maili w tę i z powrotem.

Napisz do nas

Opisz krótko, czego potrzebujesz - oddzwonimy lub odpiszemy w ciągu 24 godzin w dni robocze.

Sebastian LuksaNa zapytanie odpowie Sebastian Luksa, Head of Performance Marketing

Napisz do nas

Opisz krótko, czego potrzebujesz - oddzwonimy lub odpiszemy w ciągu 24 godzin w dni robocze.

Sebastian LuksaNa zapytanie odpowie Sebastian Luksa, Head of Performance Marketing