Migracja sklepu a SEO – jak zmienić platformę bez utraty pozycji (checklista)

Mateusz Piotrowicz

Mateusz Piotrowicz

Technical & Logistics Expert

Migracja sklepu to jeden z momentów, w których najłatwiej stracić ruch z Google zbudowany przez lata. Zmiana platformy, domeny albo struktury adresów oznacza, że setki lub tysiące stron dostają nowe adresy, a często też nowe szablony, opisy i nawigację. Jeśli migracja sklepu SEO nie jest zaplanowana, po starcie nowej wersji wiele stron przestaje być widocznych, klienci trafiają na błędy, a sprzedaż z wyszukiwarki spada na długie miesiące. Dobra wiadomość jest taka, że większości tych problemów można uniknąć dzięki przygotowaniu.

W tym poradniku opisujemy, co sprawdzić przed migracją, jak przygotować mapę przekierowań, co przenieść ze starego sklepu, co zrobić w dniu startu i jak monitorować wyniki po zmianie. Na końcu znajdziesz checklistę do wykorzystania przy własnym projekcie i odpowiedzi na najczęstsze pytania.

Migracja sklepu a SEO – co mówi Google

Google opisuje przenoszenie witryny ze zmianą adresów w dokumentacji o przenoszeniu witryny ze zmianą adresów URL. Najważniejsze zalecenia dotyczą przygotowania mapy starych i nowych adresów, stosowania przekierowań po stronie serwera, aktualizacji linków wewnętrznych i mapy witryny oraz utrzymywania przekierowań zwykle przez co najmniej rok.

Dokumentacja uprzedza też, że przy każdej większej zmianie pozycje mogą się przejściowo wahać, zanim Google ponownie przeskanuje i zaindeksuje witrynę. Dla średnich witryn przejście z wyświetlania starych adresów na nowe może trwać kilka tygodni lub dłużej, a dla dużych jeszcze dłużej. Google zaznacza również, że po migracji może przez pewien czas skanować nową witrynę intensywniej niż zwykle, dlatego serwer powinien być przygotowany na większe obciążenie.

Rodzaj migracji

Co się zmienia

Poziom ryzyka dla SEO

Zmiana szablonu bez zmiany adresów

Wygląd, kod, czasem treści

Niski do średniego

Zmiana platformy

Adresy, szablony, często treści i nawigacja

Wysoki

Zmiana domeny

Wszystkie adresy w witrynie

Wysoki

Przebudowa struktury kategorii

Adresy kategorii i produktów, linkowanie

Średni do wysokiego

Przejście z HTTP na HTTPS

Protokół we wszystkich adresach

Niski przy poprawnym wdrożeniu

[#wazne] Migracja sama w sobie nie musi obniżać pozycji. Spadki zwykle wynikają z konkretnych błędów: brakujących przekierowań, utraconych treści, zablokowanego indeksowania albo zmienionej struktury linków. Każdy z tych błędów da się wykryć przed startem, jeśli migracja jest testowana na kopii sklepu.

Migracja sklepu to jeden z momentów, w których najłatwiej stracić ruch z Google zbudowany przez lata. Zmiana platformy, domeny albo struktury adresów oznacza, że setki lub tysiące stron dostają nowe adresy, a często też nowe szablony, opisy i nawigację. Jeśli migracja sklepu SEO nie jest zaplanowana, po starcie nowej wersji wiele stron przestaje być widocznych, klienci trafiają na błędy, a sprzedaż z wyszukiwarki spada na długie miesiące. Dobra wiadomość jest taka, że większości tych problemów można uniknąć dzięki przygotowaniu.

W tym poradniku opisujemy, co sprawdzić przed migracją, jak przygotować mapę przekierowań, co przenieść ze starego sklepu, co zrobić w dniu startu i jak monitorować wyniki po zmianie. Na końcu znajdziesz checklistę do wykorzystania przy własnym projekcie i odpowiedzi na najczęstsze pytania.

Migracja sklepu a SEO – co mówi Google

Google opisuje przenoszenie witryny ze zmianą adresów w dokumentacji o przenoszeniu witryny ze zmianą adresów URL. Najważniejsze zalecenia dotyczą przygotowania mapy starych i nowych adresów, stosowania przekierowań po stronie serwera, aktualizacji linków wewnętrznych i mapy witryny oraz utrzymywania przekierowań zwykle przez co najmniej rok.

Dokumentacja uprzedza też, że przy każdej większej zmianie pozycje mogą się przejściowo wahać, zanim Google ponownie przeskanuje i zaindeksuje witrynę. Dla średnich witryn przejście z wyświetlania starych adresów na nowe może trwać kilka tygodni lub dłużej, a dla dużych jeszcze dłużej. Google zaznacza również, że po migracji może przez pewien czas skanować nową witrynę intensywniej niż zwykle, dlatego serwer powinien być przygotowany na większe obciążenie.

Rodzaj migracji

Co się zmienia

Poziom ryzyka dla SEO

Zmiana szablonu bez zmiany adresów

Wygląd, kod, czasem treści

Niski do średniego

Zmiana platformy

Adresy, szablony, często treści i nawigacja

Wysoki

Zmiana domeny

Wszystkie adresy w witrynie

Wysoki

Przebudowa struktury kategorii

Adresy kategorii i produktów, linkowanie

Średni do wysokiego

Przejście z HTTP na HTTPS

Protokół we wszystkich adresach

Niski przy poprawnym wdrożeniu

[#wazne] Migracja sama w sobie nie musi obniżać pozycji. Spadki zwykle wynikają z konkretnych błędów: brakujących przekierowań, utraconych treści, zablokowanego indeksowania albo zmienionej struktury linków. Każdy z tych błędów da się wykryć przed startem, jeśli migracja jest testowana na kopii sklepu.

Darmowa analiza SEO
Sprawdź, co blokuje Twój sklep w Google
  • Audyt techniczny i indeksacja
  • Analiza fraz i konkurencji
  • Plan działań na najbliższe miesiące

Przed migracją: inwentaryzacja starego sklepu

Pierwszy krok to dokładne spisanie tego, co masz. Bez pełnej listy adresów i danych nie da się później sprawdzić, czy coś zginęło. Inwentaryzację warto zrobić na kilka tygodni przed planowaną zmianą i odświeżyć tuż przed startem.

  • Lista wszystkich adresów – z crawlera, mapy witryny, eksportu z platformy i raportów Search Console. Każde źródło pokazuje trochę inne strony, dlatego warto je połączyć. Crawler znajdzie strony dostępne z linków, mapa witryny pokaże adresy zgłaszane do Google, a Search Console ujawni adresy, które wyszukiwarka zna, choć mogą nie mieć już linków w sklepie.

  • Strony z ruchem i sprzedażą – z raportu skuteczności w Search Console i z analityki. Dane o wejściach i przychodach opisujemy w artykule o ruchu organicznym w GA4.

  • Strony z linkami zewnętrznymi – z narzędzi do analizy linków. Te adresy muszą mieć szczególnie staranne przekierowania.

  • Dane SEO stron – meta title, meta description, nagłówki H1, opisy kategorii i produktów, teksty alternatywne zdjęć, dane strukturalne.

  • Ustawienia techniczne – plik robots.txt, tagi canonical, noindex, przekierowania już istniejące w starym sklepie.

Do zebrania tych danych przydają się crawlery i narzędzia opisane w zestawieniu narzędzi SEO dla sklepu. Warto zachować pełny eksport z crawlera starego sklepu, bo po migracji stara wersja zwykle przestaje być dostępna, a porównanie stanu sprzed i po zmianie jest najlepszym sposobem na wykrycie zgubionych elementów.

Inwentaryzacja to też dobry moment, żeby zdecydować, czego nie przenosić. Puste kategorie, stare strony akcji czy zduplikowane podstrony nie muszą trafiać do nowego sklepu. Dla nich również trzeba jednak zaplanować los: przekierowanie do najbliższego odpowiednika albo kod 404, jeśli strona nie ma wartości.

Mapa przekierowań – serce migracji

Mapa przekierowań to tabela, w której każdemu staremu adresowi przypisujesz nowy. To najważniejszy dokument całej migracji, bo od jego jakości zależy, czy sygnały zebrane przez stare strony przejdą na nowe. Zasady samych przekierowań opisujemy szczegółowo w poradniku o przekierowaniach 301 w sklepie.

Typ starego adresu

Gdzie przekierować

Uwagi

Produkt

Ten sam produkt w nowym sklepie

Dopasowanie po SKU lub EAN

Kategoria

Odpowiadająca kategoria

Przy łączeniu kategorii do kategorii wspólnej

Strona informacyjna

Ta sama strona pod nowym adresem

Regulamin, kontakt, dostawa

Wpis na blogu

Ten sam wpis

Zachowaj treść i datę

Strona bez odpowiednika

Najbliższa tematycznie strona lub kod 404

Nie na stronę główną

Adresy z parametrami

Wersja bez parametrów

Tylko jeśli były zaindeksowane

W sklepach z dużą liczbą produktów mapę buduje się zwykle automatycznie, łącząc stare i nowe adresy po wspólnym identyfikatorze. Ręcznie trzeba zająć się kategoriami, stronami informacyjnymi i wyjątkami. Jeśli przy okazji migracji zmieniasz schemat adresów, warto od razu zaprojektować go dobrze, zgodnie z zasadami opisanymi w artykule o przyjaznych adresach URL, żeby nie musieć zmieniać go ponownie za rok.

[#uwaga] Najgroźniejszy skrót przy migracji to przekierowanie wszystkich starych adresów na stronę główną nowego sklepu. Klient szukający konkretnego produktu nie znajduje go, a Google może traktować takie przekierowania podobnie jak miękkie błędy 404. W efekcie sklep traci widoczność stron produktów i kategorii, którą budował latami.

Co przenieść ze starego sklepu

Wiele spadków po migracji nie wynika z przekierowań, tylko z utraty treści. Nowy szablon pokazuje krótszy opis kategorii, opisy produktów nie zostały zaimportowane, meta title wróciły do domyślnych wartości, a nagłówki H1 zmieniły się na ogólne. Dla wyszukiwarki taka strona jest po prostu inną, uboższą stroną.

  • Opisy kategorii i produktów – w pełnej wersji, z formatowaniem i linkami.

  • Meta title i meta description – zasady ich pisania opisujemy w artykule o meta title i meta description w sklepie.

  • Nagłówki H1 – zwykle nazwa produktu lub kategorii.

  • Zdjęcia z tekstami alternatywnymi – najlepiej z zachowaniem nazw plików.

  • Dane strukturalne – produkt, oferta, opinie, okruszki.

  • Linkowanie wewnętrzne – menu, linki w opisach, moduły produktów powiązanych. Strategię opisujemy w poradniku o linkowaniu wewnętrznym.

  • Opinie klientów – jeśli platforma na to pozwala, razem z ich danymi.

Szczególną uwagę zwróć na strukturę kategorii. Zmiana drzewa kategorii przy okazji migracji to dwie duże zmiany naraz, przez co trudniej później ustalić, co wpłynęło na wyniki. Jeśli to możliwe, lepiej przenieść strukturę w niezmienionej formie, a przebudowę struktury kategorii zaplanować jako osobny etap.

Wykres – pięć etapów migracji sklepu bez utraty pozycji. [#chart:se22]

Testy przed startem nowego sklepu

Nowy sklep warto przygotować na kopii testowej, niedostępnej dla wyszukiwarki, np. zabezpieczonej hasłem. Przed startem trzeba sprawdzić kilka rzeczy, najlepiej crawlerem, który przejdzie przez całą kopię i porówna ją z danymi starego sklepu.

  1. Przekierowania – czy każdy adres z listy zwraca kod 301 i prowadzi bezpośrednio do właściwej strony.

  2. Treści i metadane – czy opisy, meta title, nagłówki i teksty alternatywne są takie same jak w starym sklepie.

  3. Kody odpowiedzi – czy nie ma błędów 404 ani 5xx na stronach, które powinny działać.

  4. Tagi canonical i noindex – czy wskazują właściwe adresy i nie blokują ważnych stron.

  5. Linki wewnętrzne – czy prowadzą do nowych adresów, a nie przez przekierowania.

  6. Szybkość i wersja mobilna – czy nowy szablon nie jest wyraźnie wolniejszy od starego.

Google w dokumentacji zwraca uwagę na jeszcze jedną rzecz: jeśli kopia testowa była zablokowana dla robotów w pliku robots.txt lub tagiem noindex, trzeba przygotować docelową wersję tych ustawień na moment startu. Zapomniana blokada robotów po migracji to jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych błędów, bo potrafi w kilka dni wyłączyć sklep z wyników.

Dzień migracji i pierwsze tygodnie

W dniu startu kolejność działań ma znaczenie. Najpierw włącz nowy sklep z odblokowanym indeksowaniem, potem przekierowania ze starych adresów, a następnie prześlij nową mapę witryny w Search Console. Przy zmianie domeny w Search Console jest też narzędzie do zgłaszania zmiany adresu, które pomaga Google powiązać starą i nową witrynę.

Kiedy

Co sprawdzić

Gdzie

Dzień startu

Przekierowania, robots.txt, noindex, mapa witryny

Crawler, przeglądarka, Search Console

Pierwszy tydzień

Błędy 404 i 5xx, strony wykluczone z indeksu

Raport indeksowania stron

Pierwsze tygodnie

Indeksowanie nowych adresów, kliknięcia i wyświetlenia

Raport skuteczności, mapy witryny

Pierwsze miesiące

Ruch organiczny i sprzedaż w porównaniu z okresem sprzed migracji

Analityka

Pierwsze tygodnie po migracji to czas intensywnego monitoringu. Sprawdzaj codziennie raport indeksowania stron i listę błędów, a co tydzień porównuj kliknięcia i wyświetlenia z okresem sprzed zmiany. Pojedyncze błędy 404 na adresach, o których zapomniano w mapie, warto szybko uzupełnić przekierowaniami. Przejściowe wahania pozycji są normalne, ale spadek, który nie odbija po kilku tygodniach albo dotyczy całych grup stron, zwykle wskazuje na konkretny błąd do naprawienia.

[#przyklad] Sklep z wyposażeniem domu przenosi się z platformy abonamentowej na WooCommerce. Przed startem eksportuje pełną listę adresów, dopasowuje produkty po SKU, a kategorie ręcznie. Na kopii testowej sprawdza crawlerem przekierowania i metadane, znajdując kilkadziesiąt kategorii z domyślnym meta title. Po poprawkach uruchamia sklep, przesyła mapę witryny i przez kolejne tygodnie codziennie uzupełnia pojedyncze brakujące przekierowania z raportu błędów.

Wykres – dobra i zła praktyka przy migracji sklepu. [#chart:se22b]

Najczęstsze przyczyny spadków po migracji

Gdy po migracji ruch spada i nie wraca, warto przejść przez listę typowych przyczyn. W praktyce niemal zawsze winny jest jeden z kilku powtarzających się błędów, a ich znalezienie wymaga porównania danych sprzed migracji z obecnym stanem sklepu.

  • Brakujące przekierowania – część starych adresów zwraca błąd 404. Widać to w raporcie indeksowania stron i w danych z crawlera uruchomionego na liście starych adresów.

  • Przekierowania tymczasowe – platforma lub wtyczka ustawiła kody 302 zamiast 301.

  • Łańcuchy przekierowań – stare przekierowania z poprzednich zmian prowadzą do adresów, które teraz też przekierowują.

  • Utracone treści – nowe szablony nie pokazują opisów kategorii albo opisy produktów nie zostały zaimportowane w całości.

  • Domyślne metadane – meta title i nagłówki H1 wygenerowane automatycznie zamiast przeniesionych.

  • Zmieniona nawigacja – ważne kategorie zniknęły z menu lub są dostępne dopiero po kilku kliknięciach.

  • Blokady indeksowania – pozostawiony noindex lub blokada w robots.txt z wersji testowej.

Dobrą metodą diagnozy jest porównanie stron, które straciły najwięcej kliknięć, z ich odpowiednikami sprzed migracji. Jeśli stara strona miała rozbudowany opis i precyzyjny meta title, a nowa ma krótki tekst i ogólny tytuł, przyczyna jest zwykle oczywista. Jeśli treść jest taka sama, warto sprawdzić przekierowanie, kod odpowiedzi i to, czy strona jest dostępna w linkach wewnętrznych.

Zmiana domeny i protokołu przy migracji

Część migracji obejmuje nie tylko zmianę platformy, ale też domeny, np. przy zmianie nazwy marki. Zasady są te same: mapa przekierowań, przekierowania stałe ze wszystkich starych adresów na odpowiadające im nowe i ich długie utrzymywanie. Dochodzi do tego kilka dodatkowych kroków: dodanie nowej domeny jako usługi w Search Console, zgłoszenie zmiany adresu w narzędziu Search Console i aktualizacja adresu wszędzie tam, gdzie sklep jest widoczny poza własną stroną, np. w profilach firmy, porównywarkach i feedach produktowych.

Jeśli przy okazji przechodzisz z HTTP na HTTPS albo ujednolicasz wersję z www i bez www, zadbaj o to, żeby każdy stary wariant adresu prowadził do nowej, docelowej wersji jednym przekierowaniem, a nie przez kilka kolejnych kroków. Domena, protokół i ścieżka powinny zmienić się w ramach jednego przekierowania.

Checklista migracji sklepu

[#checklista] Pełna lista starych adresów z crawlera, mapy witryny i Search Console. Strony z ruchem, sprzedażą i linkami oznaczone jako priorytetowe. Mapa przekierowań dla każdego adresu, bez przekierowań na stronę główną. Opisy, meta title, nagłówki, zdjęcia i dane strukturalne przeniesione bez zmian. Kopia testowa sprawdzona crawlerem. Robots.txt i noindex ustawione docelowo na moment startu. Nowa mapa witryny przesłana w Search Console. Linki wewnętrzne prowadzą do nowych adresów. Monitoring błędów i ruchu przez kolejne tygodnie. Przekierowania utrzymywane co najmniej rok.

Migracja to też dobry moment na przegląd całego sklepu. Warto połączyć ją z audytem SEO, ale zmiany wynikające z audytu wdrażać ostrożnie, najlepiej po ustabilizowaniu się ruchu po migracji. Jeśli przenosisz sklep na nową platformę, np. Shoper, sprawdź też, jakie narzędzia do importu danych i przekierowań oferuje, bo ułatwiają one przeniesienie treści i adresów.

Najczęściej zadawane pytania

Czy po migracji sklepu pozycje zawsze spadają?

Nie zawsze. Google uprzedza, że przy większych zmianach pozycje mogą się przejściowo wahać, ale przy dobrze przygotowanej migracji sklep zwykle wraca do wcześniejszej widoczności. Trwałe spadki wynikają najczęściej z błędów: brakujących przekierowań, utraconych treści albo zablokowanego indeksowania.

Ile trwa powrót do pozycji po migracji?

Według dokumentacji Google dla średnich witryn przejście na nowe adresy może trwać kilka tygodni lub dłużej, a dla dużych jeszcze dłużej. Czas zależy od liczby adresów, szybkości serwera i jakości przygotowania migracji.

Czy można przekierować wszystkie stare adresy na stronę główną?

Nie warto. Takie przekierowania nie pomagają klientom i mogą być traktowane jak miękkie błędy 404. Każdy stary adres powinien prowadzić do najbardziej pasującej nowej strony, a jeśli jej nie ma, lepiej zwrócić kod 404.

Jak długo utrzymywać przekierowania po migracji?

Google zaleca utrzymywanie przekierowań zwykle przez co najmniej rok. Dla stron z linkami zewnętrznymi warto zostawić je na stałe.

Czy przy migracji zmieniać też strukturę kategorii?

Lepiej tego unikać. Dwie duże zmiany naraz utrudniają ocenę, co wpłynęło na wyniki. Bezpieczniej przenieść strukturę bez zmian, a jej przebudowę zaplanować jako osobny etap po ustabilizowaniu się ruchu.

Kiedy najlepiej przeprowadzić migrację sklepu?

W okresie mniejszej sprzedaży, z dala od szczytów sezonowych, takich jak okres przedświąteczny. Dzięki temu ewentualne przejściowe wahania mniej odbiją się na przychodach, a zespół ma czas na reagowanie na błędy. Warto też unikać startu tuż przed weekendem lub urlopami, bo pierwsze dni po migracji wymagają szybkiej reakcji.

Podsumowanie

Migracja sklepu nie musi oznaczać utraty pozycji, ale wymaga starannego przygotowania. Kluczowe elementy to pełna inwentaryzacja starego sklepu, dokładna mapa przekierowań 301 bez przekierowań na stronę główną, przeniesienie treści i metadanych bez zmian, testy na kopii, poprawne ustawienie robots.txt i mapy witryny w dniu startu oraz intensywny monitoring w kolejnych tygodniach. Przekierowania warto utrzymywać co najmniej rok, a większe zmiany struktury zaplanować jako osobny etap.

Jeśli planujesz zmianę platformy lub domeny i chcesz przeprowadzić ją bez utraty widoczności, zobacz, jak prowadzimy SEO dla sklepów internetowych.

Przed migracją: inwentaryzacja starego sklepu

Pierwszy krok to dokładne spisanie tego, co masz. Bez pełnej listy adresów i danych nie da się później sprawdzić, czy coś zginęło. Inwentaryzację warto zrobić na kilka tygodni przed planowaną zmianą i odświeżyć tuż przed startem.

  • Lista wszystkich adresów – z crawlera, mapy witryny, eksportu z platformy i raportów Search Console. Każde źródło pokazuje trochę inne strony, dlatego warto je połączyć. Crawler znajdzie strony dostępne z linków, mapa witryny pokaże adresy zgłaszane do Google, a Search Console ujawni adresy, które wyszukiwarka zna, choć mogą nie mieć już linków w sklepie.

  • Strony z ruchem i sprzedażą – z raportu skuteczności w Search Console i z analityki. Dane o wejściach i przychodach opisujemy w artykule o ruchu organicznym w GA4.

  • Strony z linkami zewnętrznymi – z narzędzi do analizy linków. Te adresy muszą mieć szczególnie staranne przekierowania.

  • Dane SEO stron – meta title, meta description, nagłówki H1, opisy kategorii i produktów, teksty alternatywne zdjęć, dane strukturalne.

  • Ustawienia techniczne – plik robots.txt, tagi canonical, noindex, przekierowania już istniejące w starym sklepie.

Do zebrania tych danych przydają się crawlery i narzędzia opisane w zestawieniu narzędzi SEO dla sklepu. Warto zachować pełny eksport z crawlera starego sklepu, bo po migracji stara wersja zwykle przestaje być dostępna, a porównanie stanu sprzed i po zmianie jest najlepszym sposobem na wykrycie zgubionych elementów.

Inwentaryzacja to też dobry moment, żeby zdecydować, czego nie przenosić. Puste kategorie, stare strony akcji czy zduplikowane podstrony nie muszą trafiać do nowego sklepu. Dla nich również trzeba jednak zaplanować los: przekierowanie do najbliższego odpowiednika albo kod 404, jeśli strona nie ma wartości.

Mapa przekierowań – serce migracji

Mapa przekierowań to tabela, w której każdemu staremu adresowi przypisujesz nowy. To najważniejszy dokument całej migracji, bo od jego jakości zależy, czy sygnały zebrane przez stare strony przejdą na nowe. Zasady samych przekierowań opisujemy szczegółowo w poradniku o przekierowaniach 301 w sklepie.

Typ starego adresu

Gdzie przekierować

Uwagi

Produkt

Ten sam produkt w nowym sklepie

Dopasowanie po SKU lub EAN

Kategoria

Odpowiadająca kategoria

Przy łączeniu kategorii do kategorii wspólnej

Strona informacyjna

Ta sama strona pod nowym adresem

Regulamin, kontakt, dostawa

Wpis na blogu

Ten sam wpis

Zachowaj treść i datę

Strona bez odpowiednika

Najbliższa tematycznie strona lub kod 404

Nie na stronę główną

Adresy z parametrami

Wersja bez parametrów

Tylko jeśli były zaindeksowane

W sklepach z dużą liczbą produktów mapę buduje się zwykle automatycznie, łącząc stare i nowe adresy po wspólnym identyfikatorze. Ręcznie trzeba zająć się kategoriami, stronami informacyjnymi i wyjątkami. Jeśli przy okazji migracji zmieniasz schemat adresów, warto od razu zaprojektować go dobrze, zgodnie z zasadami opisanymi w artykule o przyjaznych adresach URL, żeby nie musieć zmieniać go ponownie za rok.

[#uwaga] Najgroźniejszy skrót przy migracji to przekierowanie wszystkich starych adresów na stronę główną nowego sklepu. Klient szukający konkretnego produktu nie znajduje go, a Google może traktować takie przekierowania podobnie jak miękkie błędy 404. W efekcie sklep traci widoczność stron produktów i kategorii, którą budował latami.

Co przenieść ze starego sklepu

Wiele spadków po migracji nie wynika z przekierowań, tylko z utraty treści. Nowy szablon pokazuje krótszy opis kategorii, opisy produktów nie zostały zaimportowane, meta title wróciły do domyślnych wartości, a nagłówki H1 zmieniły się na ogólne. Dla wyszukiwarki taka strona jest po prostu inną, uboższą stroną.

  • Opisy kategorii i produktów – w pełnej wersji, z formatowaniem i linkami.

  • Meta title i meta description – zasady ich pisania opisujemy w artykule o meta title i meta description w sklepie.

  • Nagłówki H1 – zwykle nazwa produktu lub kategorii.

  • Zdjęcia z tekstami alternatywnymi – najlepiej z zachowaniem nazw plików.

  • Dane strukturalne – produkt, oferta, opinie, okruszki.

  • Linkowanie wewnętrzne – menu, linki w opisach, moduły produktów powiązanych. Strategię opisujemy w poradniku o linkowaniu wewnętrznym.

  • Opinie klientów – jeśli platforma na to pozwala, razem z ich danymi.

Szczególną uwagę zwróć na strukturę kategorii. Zmiana drzewa kategorii przy okazji migracji to dwie duże zmiany naraz, przez co trudniej później ustalić, co wpłynęło na wyniki. Jeśli to możliwe, lepiej przenieść strukturę w niezmienionej formie, a przebudowę struktury kategorii zaplanować jako osobny etap.

Wykres – pięć etapów migracji sklepu bez utraty pozycji. [#chart:se22]

Testy przed startem nowego sklepu

Nowy sklep warto przygotować na kopii testowej, niedostępnej dla wyszukiwarki, np. zabezpieczonej hasłem. Przed startem trzeba sprawdzić kilka rzeczy, najlepiej crawlerem, który przejdzie przez całą kopię i porówna ją z danymi starego sklepu.

  1. Przekierowania – czy każdy adres z listy zwraca kod 301 i prowadzi bezpośrednio do właściwej strony.

  2. Treści i metadane – czy opisy, meta title, nagłówki i teksty alternatywne są takie same jak w starym sklepie.

  3. Kody odpowiedzi – czy nie ma błędów 404 ani 5xx na stronach, które powinny działać.

  4. Tagi canonical i noindex – czy wskazują właściwe adresy i nie blokują ważnych stron.

  5. Linki wewnętrzne – czy prowadzą do nowych adresów, a nie przez przekierowania.

  6. Szybkość i wersja mobilna – czy nowy szablon nie jest wyraźnie wolniejszy od starego.

Google w dokumentacji zwraca uwagę na jeszcze jedną rzecz: jeśli kopia testowa była zablokowana dla robotów w pliku robots.txt lub tagiem noindex, trzeba przygotować docelową wersję tych ustawień na moment startu. Zapomniana blokada robotów po migracji to jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych błędów, bo potrafi w kilka dni wyłączyć sklep z wyników.

Dzień migracji i pierwsze tygodnie

W dniu startu kolejność działań ma znaczenie. Najpierw włącz nowy sklep z odblokowanym indeksowaniem, potem przekierowania ze starych adresów, a następnie prześlij nową mapę witryny w Search Console. Przy zmianie domeny w Search Console jest też narzędzie do zgłaszania zmiany adresu, które pomaga Google powiązać starą i nową witrynę.

Kiedy

Co sprawdzić

Gdzie

Dzień startu

Przekierowania, robots.txt, noindex, mapa witryny

Crawler, przeglądarka, Search Console

Pierwszy tydzień

Błędy 404 i 5xx, strony wykluczone z indeksu

Raport indeksowania stron

Pierwsze tygodnie

Indeksowanie nowych adresów, kliknięcia i wyświetlenia

Raport skuteczności, mapy witryny

Pierwsze miesiące

Ruch organiczny i sprzedaż w porównaniu z okresem sprzed migracji

Analityka

Pierwsze tygodnie po migracji to czas intensywnego monitoringu. Sprawdzaj codziennie raport indeksowania stron i listę błędów, a co tydzień porównuj kliknięcia i wyświetlenia z okresem sprzed zmiany. Pojedyncze błędy 404 na adresach, o których zapomniano w mapie, warto szybko uzupełnić przekierowaniami. Przejściowe wahania pozycji są normalne, ale spadek, który nie odbija po kilku tygodniach albo dotyczy całych grup stron, zwykle wskazuje na konkretny błąd do naprawienia.

[#przyklad] Sklep z wyposażeniem domu przenosi się z platformy abonamentowej na WooCommerce. Przed startem eksportuje pełną listę adresów, dopasowuje produkty po SKU, a kategorie ręcznie. Na kopii testowej sprawdza crawlerem przekierowania i metadane, znajdując kilkadziesiąt kategorii z domyślnym meta title. Po poprawkach uruchamia sklep, przesyła mapę witryny i przez kolejne tygodnie codziennie uzupełnia pojedyncze brakujące przekierowania z raportu błędów.

Wykres – dobra i zła praktyka przy migracji sklepu. [#chart:se22b]

Najczęstsze przyczyny spadków po migracji

Gdy po migracji ruch spada i nie wraca, warto przejść przez listę typowych przyczyn. W praktyce niemal zawsze winny jest jeden z kilku powtarzających się błędów, a ich znalezienie wymaga porównania danych sprzed migracji z obecnym stanem sklepu.

  • Brakujące przekierowania – część starych adresów zwraca błąd 404. Widać to w raporcie indeksowania stron i w danych z crawlera uruchomionego na liście starych adresów.

  • Przekierowania tymczasowe – platforma lub wtyczka ustawiła kody 302 zamiast 301.

  • Łańcuchy przekierowań – stare przekierowania z poprzednich zmian prowadzą do adresów, które teraz też przekierowują.

  • Utracone treści – nowe szablony nie pokazują opisów kategorii albo opisy produktów nie zostały zaimportowane w całości.

  • Domyślne metadane – meta title i nagłówki H1 wygenerowane automatycznie zamiast przeniesionych.

  • Zmieniona nawigacja – ważne kategorie zniknęły z menu lub są dostępne dopiero po kilku kliknięciach.

  • Blokady indeksowania – pozostawiony noindex lub blokada w robots.txt z wersji testowej.

Dobrą metodą diagnozy jest porównanie stron, które straciły najwięcej kliknięć, z ich odpowiednikami sprzed migracji. Jeśli stara strona miała rozbudowany opis i precyzyjny meta title, a nowa ma krótki tekst i ogólny tytuł, przyczyna jest zwykle oczywista. Jeśli treść jest taka sama, warto sprawdzić przekierowanie, kod odpowiedzi i to, czy strona jest dostępna w linkach wewnętrznych.

Zmiana domeny i protokołu przy migracji

Część migracji obejmuje nie tylko zmianę platformy, ale też domeny, np. przy zmianie nazwy marki. Zasady są te same: mapa przekierowań, przekierowania stałe ze wszystkich starych adresów na odpowiadające im nowe i ich długie utrzymywanie. Dochodzi do tego kilka dodatkowych kroków: dodanie nowej domeny jako usługi w Search Console, zgłoszenie zmiany adresu w narzędziu Search Console i aktualizacja adresu wszędzie tam, gdzie sklep jest widoczny poza własną stroną, np. w profilach firmy, porównywarkach i feedach produktowych.

Jeśli przy okazji przechodzisz z HTTP na HTTPS albo ujednolicasz wersję z www i bez www, zadbaj o to, żeby każdy stary wariant adresu prowadził do nowej, docelowej wersji jednym przekierowaniem, a nie przez kilka kolejnych kroków. Domena, protokół i ścieżka powinny zmienić się w ramach jednego przekierowania.

Checklista migracji sklepu

[#checklista] Pełna lista starych adresów z crawlera, mapy witryny i Search Console. Strony z ruchem, sprzedażą i linkami oznaczone jako priorytetowe. Mapa przekierowań dla każdego adresu, bez przekierowań na stronę główną. Opisy, meta title, nagłówki, zdjęcia i dane strukturalne przeniesione bez zmian. Kopia testowa sprawdzona crawlerem. Robots.txt i noindex ustawione docelowo na moment startu. Nowa mapa witryny przesłana w Search Console. Linki wewnętrzne prowadzą do nowych adresów. Monitoring błędów i ruchu przez kolejne tygodnie. Przekierowania utrzymywane co najmniej rok.

Migracja to też dobry moment na przegląd całego sklepu. Warto połączyć ją z audytem SEO, ale zmiany wynikające z audytu wdrażać ostrożnie, najlepiej po ustabilizowaniu się ruchu po migracji. Jeśli przenosisz sklep na nową platformę, np. Shoper, sprawdź też, jakie narzędzia do importu danych i przekierowań oferuje, bo ułatwiają one przeniesienie treści i adresów.

Najczęściej zadawane pytania

Czy po migracji sklepu pozycje zawsze spadają?

Nie zawsze. Google uprzedza, że przy większych zmianach pozycje mogą się przejściowo wahać, ale przy dobrze przygotowanej migracji sklep zwykle wraca do wcześniejszej widoczności. Trwałe spadki wynikają najczęściej z błędów: brakujących przekierowań, utraconych treści albo zablokowanego indeksowania.

Ile trwa powrót do pozycji po migracji?

Według dokumentacji Google dla średnich witryn przejście na nowe adresy może trwać kilka tygodni lub dłużej, a dla dużych jeszcze dłużej. Czas zależy od liczby adresów, szybkości serwera i jakości przygotowania migracji.

Czy można przekierować wszystkie stare adresy na stronę główną?

Nie warto. Takie przekierowania nie pomagają klientom i mogą być traktowane jak miękkie błędy 404. Każdy stary adres powinien prowadzić do najbardziej pasującej nowej strony, a jeśli jej nie ma, lepiej zwrócić kod 404.

Jak długo utrzymywać przekierowania po migracji?

Google zaleca utrzymywanie przekierowań zwykle przez co najmniej rok. Dla stron z linkami zewnętrznymi warto zostawić je na stałe.

Czy przy migracji zmieniać też strukturę kategorii?

Lepiej tego unikać. Dwie duże zmiany naraz utrudniają ocenę, co wpłynęło na wyniki. Bezpieczniej przenieść strukturę bez zmian, a jej przebudowę zaplanować jako osobny etap po ustabilizowaniu się ruchu.

Kiedy najlepiej przeprowadzić migrację sklepu?

W okresie mniejszej sprzedaży, z dala od szczytów sezonowych, takich jak okres przedświąteczny. Dzięki temu ewentualne przejściowe wahania mniej odbiją się na przychodach, a zespół ma czas na reagowanie na błędy. Warto też unikać startu tuż przed weekendem lub urlopami, bo pierwsze dni po migracji wymagają szybkiej reakcji.

Podsumowanie

Migracja sklepu nie musi oznaczać utraty pozycji, ale wymaga starannego przygotowania. Kluczowe elementy to pełna inwentaryzacja starego sklepu, dokładna mapa przekierowań 301 bez przekierowań na stronę główną, przeniesienie treści i metadanych bez zmian, testy na kopii, poprawne ustawienie robots.txt i mapy witryny w dniu startu oraz intensywny monitoring w kolejnych tygodniach. Przekierowania warto utrzymywać co najmniej rok, a większe zmiany struktury zaplanować jako osobny etap.

Jeśli planujesz zmianę platformy lub domeny i chcesz przeprowadzić ją bez utraty widoczności, zobacz, jak prowadzimy SEO dla sklepów internetowych.

Czy ten artykuł był pomocny? Oceń go
Bądź pierwszą osobą, która oceni

Mateusz Piotrowicz

Technical & Logistics Expert

Optymalizuje logistykę, magazyn i wysyłki sprzedawców. Skupia się na kosztach i terminowości dostaw.

Optymalizuje logistykę, magazyn i wysyłki sprzedawców. Skupia się na kosztach i terminowości dostaw.

★★★★★
Współpracowałeś z Vinson?
Twoja opinia pomoże innym sprzedawcom wybrać sprawdzoną agencję. Zajmie Ci to minutę.
Oceń nas na Trustpilot →
Potrzebujesz pomocy z tym tematem?

SEO dla sklepów internetowych

Mateusz i nasz zespół pomogą Ci wdrożyć to na Twoim koncie – bez zobowiązań.

  • Analiza Twojego konta i obecnych działań
  • Konkretny plan poprawek do wdrożenia
  • Bezpłatna konsultacja – bez zobowiązań
4,9/5 ze 140 opiniiSEO dla sklepów internetowych
Mateusz Piotrowicz – Technical & Logistics Expert
Mateusz PiotrowiczTechnical & Logistics Expert

Przeczytaj także

Więcej porad z naszej bazy wiedzy – przesuń, aby zobaczyć kolejne artykuły.

1 / 1

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Bartłomiej Stokłosa

CEO & Founder

"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi."

Bartłomiej Stokłosa

CEO & Founder

"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi."

ZADZWOŃ

574 944 685

ADRES

Kazimierza Wielkiego 7/7

32-700 Bochnia