Jak wybrać agencję SEO dla sklepu internetowego – pytania, które warto zadać

Bartłomiej Stokłosa
Bartłomiej Stokłosa
CEO & Founder
Jak wybrać agencję SEO dla sklepu internetowego – pytania, które warto zadać
Wybór agencji SEO to decyzja na wiele miesięcy. Dobra współpraca może przynieść sklepowi stały ruch z wyników bezpłatnych, a nieprzemyślana – wydatki bez efektów albo problemy z widocznością. Kluczem jest rozmowa przed podpisaniem umowy: konkretne pytania szybko pokazują, czy firma rozumie e-commerce i czy pracuje w sposób, który możesz kontrolować.
W tym artykule zebraliśmy pytania, które warto zadać przed wyborem agencji SEO dla sklepu internetowego, sygnały, które powinny wzbudzić ostrożność, i wskazówki, jak porównać oferty. Wiele z nich pochodzi bezpośrednio z zaleceń Google dla osób, które zastanawiają się nad zatrudnieniem specjalisty SEO.
Czy sklep potrzebuje agencji SEO?
Google w dokumencie Czy potrzebujesz specjalisty SEO? pisze, że zatrudnienie firmy lub osoby do SEO to ważna decyzja, która może poprawić widoczność witryny i zaoszczędzić czas, ale niesie też ryzyko szkody dla strony i reputacji. Według Google właściciel małej lokalnej firmy prawdopodobnie sporą część pracy może wykonać sam, zaczynając od przewodnika dla początkujących.
W sklepie internetowym pomoc specjalisty częściej się opłaca, bo dochodzą tysiące adresów URL, filtry, warianty, migracje platform i konkurencja dużych graczy. Google wskazuje, że dobrym momentem na zatrudnienie specjalisty jest planowana zmiana wyglądu witryny lub uruchomienie nowej strony – im wcześniej, tym lepiej. Co możesz zrobić samodzielnie, opisujemy w przewodniku SEO dla sklepu internetowego.
Sytuacja sklepu | Czy warto rozważyć agencję | Dlaczego |
Nowy sklep z kilkudziesięcioma produktami | Niekoniecznie od razu | Podstawy można wdrożyć samodzielnie, agencja przydaje się przy konfiguracji |
Planowana migracja platformy lub domeny | Tak, przed migracją | Błędy przy przekierowaniach mogą kosztować dużą część ruchu |
Szeroki asortyment, filtry, warianty | Zwykle tak | Problemy z indeksowaniem i duplikatami wymagają doświadczenia |
Spadek ruchu bez jasnej przyczyny | Tak, przynajmniej na diagnozę | Potrzebna analiza danych, aktualizacji i stanu technicznego |
Brak czasu właściciela na treści i analizy | Tak | SEO wymaga regularnej pracy przez wiele miesięcy |
Pytania o doświadczenie i metody
Google proponuje listę pytań, które warto zadać potencjalnemu specjaliście SEO. Poniżej zebraliśmy je i uzupełniliśmy o pytania typowe dla sklepów internetowych.
Czy możecie pokazać przykłady wcześniejszej pracy i historie sukcesu? Najlepiej ze sklepów internetowych o podobnej skali.
Czy stosujecie się do wytycznych Google Search Essentials? To podstawowy zbiór zasad, którego powinna przestrzegać każda firma SEO.
Jakich efektów się spodziewacie i w jakim czasie? Jak mierzycie sukces? Odpowiedź powinna dotyczyć ruchu i sprzedaży, nie tylko pozycji.
Jakie macie doświadczenie w mojej branży i w moim kraju? W e-commerce liczy się też znajomość platformy, np. Shoper, WooCommerce czy PrestaShop.
Jak będziemy się komunikować? Google radzi zapytać, czy firma będzie informować o wszystkich zmianach w witrynie i wyjaśniać swoje rekomendacje.
Jak zdobywacie linki do sklepu? Odpowiedź powinna być konkretna i zgodna z zasadami Google dotyczącymi spamu.
[#wazne] Według Google dobry specjalista SEO interesuje się Twoją firmą. Powinien pytać o to, co wyróżnia sklep, kim są konkurenci, jak wyniki wyszukiwania mogą pomóc i jak klienci Cię znajdują. Jeśli w rozmowie nie pada żadne pytanie o Twój biznes, a jedynie oferta z listą fraz i ceną, to sygnał, że warto szukać dalej.
Pytania o raporty, dostępy i dane
Współpraca SEO opiera się na danych. Zanim podpiszesz umowę, ustal, kto będzie właścicielem kont analitycznych, jakie uprawnienia dostanie agencja i jak będzie wyglądał raport. Dane powinny zostać w sklepie także po zakończeniu współpracy.
Kto jest właścicielem Search Console i GA4? Konta powinny należeć do sklepu, a agencja dostaje uprawnienia użytkownika.
Jakie uprawnienia są potrzebne? Google radzi, żeby przy audycie dawać specjaliście tylko dostęp do odczytu w Search Console, a nie uprawnienia do zapisu.
Co zawiera raport? Poproś o przykładowy raport – powinien pokazywać wykonane prace, kliknięcia, ruch, sprzedaż i plan na kolejny okres.
Jak często są raporty i spotkania? Miesięczny raport i okresowe omówienie wyników to częsta praktyka.
Kto wprowadza zmiany w sklepie? Ustal, czy agencja robi zmiany sama, czy przekazuje rekomendacje Twojemu zespołowi.
W pomocy Search Console dotyczącej właścicieli, użytkowników i uprawnień Google opisuje różne role. Właściciel ma pełną kontrolę i tylko on może przyznawać uprawnienia innym. Użytkownik z pełnym dostępem może przeglądać wszystkie dane i wykonywać niektóre działania, a użytkownik z ograniczonym dostępem może przeglądać większość danych. Na etapie rozmów i audytu w zupełności wystarcza dostęp użytkownika.
Wykres – pięć kroków, które pomagają wybrać agencję SEO dla sklepu internetowego. [#chart:se60]
Wybór agencji SEO to decyzja na wiele miesięcy. Dobra współpraca może przynieść sklepowi stały ruch z wyników bezpłatnych, a nieprzemyślana – wydatki bez efektów albo problemy z widocznością. Kluczem jest rozmowa przed podpisaniem umowy: konkretne pytania szybko pokazują, czy firma rozumie e-commerce i czy pracuje w sposób, który możesz kontrolować.
W tym artykule zebraliśmy pytania, które warto zadać przed wyborem agencji SEO dla sklepu internetowego, sygnały, które powinny wzbudzić ostrożność, i wskazówki, jak porównać oferty. Wiele z nich pochodzi bezpośrednio z zaleceń Google dla osób, które zastanawiają się nad zatrudnieniem specjalisty SEO.
Czy sklep potrzebuje agencji SEO?
Google w dokumencie Czy potrzebujesz specjalisty SEO? pisze, że zatrudnienie firmy lub osoby do SEO to ważna decyzja, która może poprawić widoczność witryny i zaoszczędzić czas, ale niesie też ryzyko szkody dla strony i reputacji. Według Google właściciel małej lokalnej firmy prawdopodobnie sporą część pracy może wykonać sam, zaczynając od przewodnika dla początkujących.
W sklepie internetowym pomoc specjalisty częściej się opłaca, bo dochodzą tysiące adresów URL, filtry, warianty, migracje platform i konkurencja dużych graczy. Google wskazuje, że dobrym momentem na zatrudnienie specjalisty jest planowana zmiana wyglądu witryny lub uruchomienie nowej strony – im wcześniej, tym lepiej. Co możesz zrobić samodzielnie, opisujemy w przewodniku SEO dla sklepu internetowego.
Sytuacja sklepu | Czy warto rozważyć agencję | Dlaczego |
Nowy sklep z kilkudziesięcioma produktami | Niekoniecznie od razu | Podstawy można wdrożyć samodzielnie, agencja przydaje się przy konfiguracji |
Planowana migracja platformy lub domeny | Tak, przed migracją | Błędy przy przekierowaniach mogą kosztować dużą część ruchu |
Szeroki asortyment, filtry, warianty | Zwykle tak | Problemy z indeksowaniem i duplikatami wymagają doświadczenia |
Spadek ruchu bez jasnej przyczyny | Tak, przynajmniej na diagnozę | Potrzebna analiza danych, aktualizacji i stanu technicznego |
Brak czasu właściciela na treści i analizy | Tak | SEO wymaga regularnej pracy przez wiele miesięcy |
Pytania o doświadczenie i metody
Google proponuje listę pytań, które warto zadać potencjalnemu specjaliście SEO. Poniżej zebraliśmy je i uzupełniliśmy o pytania typowe dla sklepów internetowych.
Czy możecie pokazać przykłady wcześniejszej pracy i historie sukcesu? Najlepiej ze sklepów internetowych o podobnej skali.
Czy stosujecie się do wytycznych Google Search Essentials? To podstawowy zbiór zasad, którego powinna przestrzegać każda firma SEO.
Jakich efektów się spodziewacie i w jakim czasie? Jak mierzycie sukces? Odpowiedź powinna dotyczyć ruchu i sprzedaży, nie tylko pozycji.
Jakie macie doświadczenie w mojej branży i w moim kraju? W e-commerce liczy się też znajomość platformy, np. Shoper, WooCommerce czy PrestaShop.
Jak będziemy się komunikować? Google radzi zapytać, czy firma będzie informować o wszystkich zmianach w witrynie i wyjaśniać swoje rekomendacje.
Jak zdobywacie linki do sklepu? Odpowiedź powinna być konkretna i zgodna z zasadami Google dotyczącymi spamu.
[#wazne] Według Google dobry specjalista SEO interesuje się Twoją firmą. Powinien pytać o to, co wyróżnia sklep, kim są konkurenci, jak wyniki wyszukiwania mogą pomóc i jak klienci Cię znajdują. Jeśli w rozmowie nie pada żadne pytanie o Twój biznes, a jedynie oferta z listą fraz i ceną, to sygnał, że warto szukać dalej.
Pytania o raporty, dostępy i dane
Współpraca SEO opiera się na danych. Zanim podpiszesz umowę, ustal, kto będzie właścicielem kont analitycznych, jakie uprawnienia dostanie agencja i jak będzie wyglądał raport. Dane powinny zostać w sklepie także po zakończeniu współpracy.
Kto jest właścicielem Search Console i GA4? Konta powinny należeć do sklepu, a agencja dostaje uprawnienia użytkownika.
Jakie uprawnienia są potrzebne? Google radzi, żeby przy audycie dawać specjaliście tylko dostęp do odczytu w Search Console, a nie uprawnienia do zapisu.
Co zawiera raport? Poproś o przykładowy raport – powinien pokazywać wykonane prace, kliknięcia, ruch, sprzedaż i plan na kolejny okres.
Jak często są raporty i spotkania? Miesięczny raport i okresowe omówienie wyników to częsta praktyka.
Kto wprowadza zmiany w sklepie? Ustal, czy agencja robi zmiany sama, czy przekazuje rekomendacje Twojemu zespołowi.
W pomocy Search Console dotyczącej właścicieli, użytkowników i uprawnień Google opisuje różne role. Właściciel ma pełną kontrolę i tylko on może przyznawać uprawnienia innym. Użytkownik z pełnym dostępem może przeglądać wszystkie dane i wykonywać niektóre działania, a użytkownik z ograniczonym dostępem może przeglądać większość danych. Na etapie rozmów i audytu w zupełności wystarcza dostęp użytkownika.
Wykres – pięć kroków, które pomagają wybrać agencję SEO dla sklepu internetowego. [#chart:se60]
- Audyt techniczny i indeksacja
- Analiza fraz i konkurencji
- Plan działań na najbliższe miesiące
Pytania o audyt i plan na pierwsze miesiące
Wiele agencji proponuje na start audyt. Według Google audyt SEO powinien dawać realistyczne szacunki możliwej poprawy i oszacowanie potrzebnej pracy. Jeśli ktoś gwarantuje, że jego zmiany przyniosą pierwsze miejsce w wynikach, Google radzi poszukać kogoś innego. Co powinien obejmować audyt sklepu, pokazujemy w checkliście audytu SEO.
Co sprawdzicie w audycie? Technika, indeksowanie, struktura kategorii, treści, linki, dane strukturalne.
Jak ustalicie priorytety? Dobry plan zaczyna od problemów, które najbardziej ograniczają widoczność.
Jakie prace wykonacie w pierwszych trzech miesiącach? Konkretne zadania, a nie ogólne hasła typu „optymalizacja”.
Jak dobierzecie frazy? Na podstawie danych o popycie i intencji, z przypisaniem do konkretnych podstron. Proces opisujemy w tekście o doborze słów kluczowych.
Czy rekomendacje są poparte źródłami? Google radzi pytać, czy specjalista powołuje się na oficjalną dokumentację Google.
[#tip] Poproś dwie lub trzy firmy o plan prac na pierwsze trzy miesiące i porównaj je obok siebie. Różnice w konkretach – co dokładnie zostanie zrobione, w jakiej kolejności i jak będzie mierzone – powiedzą więcej niż porównanie samych cen.
Sygnały ostrzegawcze w ofertach SEO
Google opisuje kilka zachowań, które powinny wzbudzić ostrożność. Wiele z nich wciąż pojawia się w ofertach kierowanych do sklepów internetowych.
Gwarancja pierwszego miejsca – Google podkreśla, że nikt nie może jej zagwarantować.
„Specjalna relacja” z Google lub „priorytetowe zgłoszenie” – takie hasła to według Google powód do ostrożności.
Niezamówione e-maile z ofertą SEO – Google radzi traktować je ze sceptycyzmem.
Tajemniczość – firma nie chce wyjaśnić, co zrobi w sklepie i jak zdobywa linki.
Wymóg linku do agencji – według Google nie powinieneś musieć linkować do firmy SEO.
Zgłaszanie do tysięcy wyszukiwarek i katalogów – Google opisuje takie działania jako zwykle bezużyteczne.
[#uwaga] Za działania firmy, którą zatrudniasz, odpowiada właściciel witryny – Google pisze o tym wprost. Jeśli agencja stosuje techniki naruszające zasady dotyczące spamu, np. kupuje linki w celu wpływania na pozycje, skutki ponosi sklep. Jak rozpoznać problemy z profilem linków, wyjaśniamy w artykule o szkodliwych linkach do sklepu, a o ręcznych działaniach – w tekście o karach od Google.
Wykres – zachowania agencji, które w rozmowie dobrze i źle świadczą o jej podejściu. [#chart:se60b]
Certyfikaty i statusy – co naprawdę oznaczają
W ofertach agencji często pojawiają się logotypy programów partnerskich. Warto wiedzieć, czego dotyczą. Status Partnera Google, jak wyjaśnia pomoc Google Ads, potwierdza m.in. certyfikaty i doświadczenie w zakresie Google Ads oraz skuteczność w zarządzaniu kampaniami klientów. To program związany z reklamami – nie jest potwierdzeniem kompetencji w pozycjonowaniu. Google w dokumentacji SEO dodaje, że nie ocenia ani nie poleca narzędzi SEO innych firm.
Kompetencje SEO lepiej ocenić po przykładach prac, referencjach od obecnych i byłych klientów, jakości audytu i tym, czy rekomendacje mają oparcie w oficjalnej dokumentacji. Google radzi także sprawdzić referencje – zapytać wcześniejszych klientów, czy współpraca była przydatna, łatwa i przyniosła pozytywne wyniki.
Jak porównać oferty agencji
Kryterium | Na co patrzeć | Pytanie kontrolne |
Zakres prac | Konkretne zadania na pierwsze miesiące | Co dokładnie zrobicie w pierwszym kwartale? |
Model rozliczeń | Abonament, za efekt, hybrydowy | Za co dokładnie płacę i jak jest to liczone? |
Raportowanie | Prace, ruch, sprzedaż, plan | Czy mogę zobaczyć przykładowy raport? |
Umowa | Okres wypowiedzenia, własność danych i treści | Co zostaje w sklepie po zakończeniu współpracy? |
Doświadczenie | Sklepy internetowe, Twoja platforma | Jakie problemy rozwiązaliście w podobnych sklepach? |
Różnice między modelami rozliczeń omawiamy w artykule abonament SEO czy pozycjonowanie za efekt, a orientacyjne koszty – w tekście ile kosztuje pozycjonowanie sklepu. Realistyczne oczekiwania co do czasu pomaga ustawić artykuł ile trwa pozycjonowanie.
[#przyklad] Sklep z kosmetykami naturalnymi porównuje trzy oferty. Pierwsza ma najniższą cenę i listę 50 fraz z gwarancją pozycji. Druga zawiera plan audytu, poprawy kategorii i treści, ale bez raportu sprzedaży. Trzecia jest droższa, opisuje prace na trzy miesiące, pokazuje przykładowy raport z ruchem i przychodem oraz prosi na start o dostęp do odczytu w Search Console i GA4. Po rozmowach sklep wybiera trzecią, a w umowie dopisuje miesięczny okres wypowiedzenia po pierwszym kwartale.
Jak wygląda dobry start współpracy
Pierwsze tygodnie pokazują, czy wybór był trafny. Dobra agencja zaczyna od poznania sklepu i danych, a nie od masowych zmian. Warto, żeby start obejmował kilka elementów.
Spotkanie wprowadzające – omówienie celów, asortymentu, sezonowości, priorytetowych kategorii i ograniczeń platformy.
Dostępy z odpowiednimi uprawnieniami – Search Console, GA4, panel sklepu tylko w zakresie potrzebnym do pracy.
Punkt odniesienia – zapis stanu wyjściowego: kliknięcia, ruch organiczny, sprzedaż, zaindeksowane strony.
Plan i harmonogram – lista zadań z kolejnością i osobami odpowiedzialnymi po stronie sklepu i agencji.
Zasady wprowadzania zmian – kto zatwierdza zmiany w treściach, adresach URL i szablonie sklepu.
Dzięki zapisanemu punktowi wyjścia po kilku miesiącach łatwo ocenić, co się zmieniło. Bez niego rozmowa o efektach opiera się na wrażeniach, a nie na danych.
Najczęściej zadawane pytania
Jak sprawdzić, czy agencja SEO jest wiarygodna?
Poproś o przykłady prac i referencje, zapytaj o metody zdobywania linków i sposób raportowania. Zwróć uwagę, czy firma interesuje się Twoim sklepem i czy jej rekomendacje opierają się na oficjalnej dokumentacji Google.
Czy status Partnera Google oznacza, że agencja zna się na SEO?
Nie. Status Partnera Google dotyczy Google Ads – potwierdza m.in. certyfikaty i doświadczenie w prowadzeniu kampanii reklamowych. Kompetencje w pozycjonowaniu trzeba ocenić na podstawie przykładów prac, audytu i referencji.
Jaki dostęp dać agencji na początku współpracy?
Na etapie rozmów i audytu wystarczy dostęp użytkownika w Search Console i GA4. Google radzi, by przy audycie nie dawać uprawnień do zapisu. Konta powinny pozostać własnością sklepu.
Czy agencja może zagwarantować pozycje?
Nie. Google podkreśla, że nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wynikach, i radzi uważać na firmy, które to obiecują.
Ile ofert warto porównać?
Zwykle dwie lub trzy wystarczą, żeby zobaczyć różnice w podejściu. Porównuj plany prac, raporty i warunki umowy, a nie tylko cenę.
Podsumowanie
Dobra agencja SEO dla sklepu internetowego pyta o Twój biznes, wyjaśnia swoje działania, pokazuje plan prac i raport z ruchem oraz sprzedażą, a na start prosi tylko o dostęp do odczytu danych. Ostrożność powinny wzbudzić gwarancje pierwszego miejsca, tajemnicze metody zdobywania linków i mylenie statusu partnera Google Ads z kompetencjami SEO. Kilka konkretnych pytań zadanych przed podpisaniem umowy oszczędza miesięcy rozczarowań.
Chcesz porozmawiać o tym, jak mogłaby wyglądać współpraca przy Twoim sklepie? Zobacz, jak prowadzimy SEO dla sklepów internetowych.
Pytania o audyt i plan na pierwsze miesiące
Wiele agencji proponuje na start audyt. Według Google audyt SEO powinien dawać realistyczne szacunki możliwej poprawy i oszacowanie potrzebnej pracy. Jeśli ktoś gwarantuje, że jego zmiany przyniosą pierwsze miejsce w wynikach, Google radzi poszukać kogoś innego. Co powinien obejmować audyt sklepu, pokazujemy w checkliście audytu SEO.
Co sprawdzicie w audycie? Technika, indeksowanie, struktura kategorii, treści, linki, dane strukturalne.
Jak ustalicie priorytety? Dobry plan zaczyna od problemów, które najbardziej ograniczają widoczność.
Jakie prace wykonacie w pierwszych trzech miesiącach? Konkretne zadania, a nie ogólne hasła typu „optymalizacja”.
Jak dobierzecie frazy? Na podstawie danych o popycie i intencji, z przypisaniem do konkretnych podstron. Proces opisujemy w tekście o doborze słów kluczowych.
Czy rekomendacje są poparte źródłami? Google radzi pytać, czy specjalista powołuje się na oficjalną dokumentację Google.
[#tip] Poproś dwie lub trzy firmy o plan prac na pierwsze trzy miesiące i porównaj je obok siebie. Różnice w konkretach – co dokładnie zostanie zrobione, w jakiej kolejności i jak będzie mierzone – powiedzą więcej niż porównanie samych cen.
Sygnały ostrzegawcze w ofertach SEO
Google opisuje kilka zachowań, które powinny wzbudzić ostrożność. Wiele z nich wciąż pojawia się w ofertach kierowanych do sklepów internetowych.
Gwarancja pierwszego miejsca – Google podkreśla, że nikt nie może jej zagwarantować.
„Specjalna relacja” z Google lub „priorytetowe zgłoszenie” – takie hasła to według Google powód do ostrożności.
Niezamówione e-maile z ofertą SEO – Google radzi traktować je ze sceptycyzmem.
Tajemniczość – firma nie chce wyjaśnić, co zrobi w sklepie i jak zdobywa linki.
Wymóg linku do agencji – według Google nie powinieneś musieć linkować do firmy SEO.
Zgłaszanie do tysięcy wyszukiwarek i katalogów – Google opisuje takie działania jako zwykle bezużyteczne.
[#uwaga] Za działania firmy, którą zatrudniasz, odpowiada właściciel witryny – Google pisze o tym wprost. Jeśli agencja stosuje techniki naruszające zasady dotyczące spamu, np. kupuje linki w celu wpływania na pozycje, skutki ponosi sklep. Jak rozpoznać problemy z profilem linków, wyjaśniamy w artykule o szkodliwych linkach do sklepu, a o ręcznych działaniach – w tekście o karach od Google.
Wykres – zachowania agencji, które w rozmowie dobrze i źle świadczą o jej podejściu. [#chart:se60b]
Certyfikaty i statusy – co naprawdę oznaczają
W ofertach agencji często pojawiają się logotypy programów partnerskich. Warto wiedzieć, czego dotyczą. Status Partnera Google, jak wyjaśnia pomoc Google Ads, potwierdza m.in. certyfikaty i doświadczenie w zakresie Google Ads oraz skuteczność w zarządzaniu kampaniami klientów. To program związany z reklamami – nie jest potwierdzeniem kompetencji w pozycjonowaniu. Google w dokumentacji SEO dodaje, że nie ocenia ani nie poleca narzędzi SEO innych firm.
Kompetencje SEO lepiej ocenić po przykładach prac, referencjach od obecnych i byłych klientów, jakości audytu i tym, czy rekomendacje mają oparcie w oficjalnej dokumentacji. Google radzi także sprawdzić referencje – zapytać wcześniejszych klientów, czy współpraca była przydatna, łatwa i przyniosła pozytywne wyniki.
Jak porównać oferty agencji
Kryterium | Na co patrzeć | Pytanie kontrolne |
Zakres prac | Konkretne zadania na pierwsze miesiące | Co dokładnie zrobicie w pierwszym kwartale? |
Model rozliczeń | Abonament, za efekt, hybrydowy | Za co dokładnie płacę i jak jest to liczone? |
Raportowanie | Prace, ruch, sprzedaż, plan | Czy mogę zobaczyć przykładowy raport? |
Umowa | Okres wypowiedzenia, własność danych i treści | Co zostaje w sklepie po zakończeniu współpracy? |
Doświadczenie | Sklepy internetowe, Twoja platforma | Jakie problemy rozwiązaliście w podobnych sklepach? |
Różnice między modelami rozliczeń omawiamy w artykule abonament SEO czy pozycjonowanie za efekt, a orientacyjne koszty – w tekście ile kosztuje pozycjonowanie sklepu. Realistyczne oczekiwania co do czasu pomaga ustawić artykuł ile trwa pozycjonowanie.
[#przyklad] Sklep z kosmetykami naturalnymi porównuje trzy oferty. Pierwsza ma najniższą cenę i listę 50 fraz z gwarancją pozycji. Druga zawiera plan audytu, poprawy kategorii i treści, ale bez raportu sprzedaży. Trzecia jest droższa, opisuje prace na trzy miesiące, pokazuje przykładowy raport z ruchem i przychodem oraz prosi na start o dostęp do odczytu w Search Console i GA4. Po rozmowach sklep wybiera trzecią, a w umowie dopisuje miesięczny okres wypowiedzenia po pierwszym kwartale.
Jak wygląda dobry start współpracy
Pierwsze tygodnie pokazują, czy wybór był trafny. Dobra agencja zaczyna od poznania sklepu i danych, a nie od masowych zmian. Warto, żeby start obejmował kilka elementów.
Spotkanie wprowadzające – omówienie celów, asortymentu, sezonowości, priorytetowych kategorii i ograniczeń platformy.
Dostępy z odpowiednimi uprawnieniami – Search Console, GA4, panel sklepu tylko w zakresie potrzebnym do pracy.
Punkt odniesienia – zapis stanu wyjściowego: kliknięcia, ruch organiczny, sprzedaż, zaindeksowane strony.
Plan i harmonogram – lista zadań z kolejnością i osobami odpowiedzialnymi po stronie sklepu i agencji.
Zasady wprowadzania zmian – kto zatwierdza zmiany w treściach, adresach URL i szablonie sklepu.
Dzięki zapisanemu punktowi wyjścia po kilku miesiącach łatwo ocenić, co się zmieniło. Bez niego rozmowa o efektach opiera się na wrażeniach, a nie na danych.
Najczęściej zadawane pytania
Jak sprawdzić, czy agencja SEO jest wiarygodna?
Poproś o przykłady prac i referencje, zapytaj o metody zdobywania linków i sposób raportowania. Zwróć uwagę, czy firma interesuje się Twoim sklepem i czy jej rekomendacje opierają się na oficjalnej dokumentacji Google.
Czy status Partnera Google oznacza, że agencja zna się na SEO?
Nie. Status Partnera Google dotyczy Google Ads – potwierdza m.in. certyfikaty i doświadczenie w prowadzeniu kampanii reklamowych. Kompetencje w pozycjonowaniu trzeba ocenić na podstawie przykładów prac, audytu i referencji.
Jaki dostęp dać agencji na początku współpracy?
Na etapie rozmów i audytu wystarczy dostęp użytkownika w Search Console i GA4. Google radzi, by przy audycie nie dawać uprawnień do zapisu. Konta powinny pozostać własnością sklepu.
Czy agencja może zagwarantować pozycje?
Nie. Google podkreśla, że nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wynikach, i radzi uważać na firmy, które to obiecują.
Ile ofert warto porównać?
Zwykle dwie lub trzy wystarczą, żeby zobaczyć różnice w podejściu. Porównuj plany prac, raporty i warunki umowy, a nie tylko cenę.
Podsumowanie
Dobra agencja SEO dla sklepu internetowego pyta o Twój biznes, wyjaśnia swoje działania, pokazuje plan prac i raport z ruchem oraz sprzedażą, a na start prosi tylko o dostęp do odczytu danych. Ostrożność powinny wzbudzić gwarancje pierwszego miejsca, tajemnicze metody zdobywania linków i mylenie statusu partnera Google Ads z kompetencjami SEO. Kilka konkretnych pytań zadanych przed podpisaniem umowy oszczędza miesięcy rozczarowań.
Chcesz porozmawiać o tym, jak mogłaby wyglądać współpraca przy Twoim sklepie? Zobacz, jak prowadzimy SEO dla sklepów internetowych.


Bartłomiej Stokłosa
CEO & Founder
Założyciel i CEO Vinson Agency. Od lat buduje strategie sprzedaży na Allegro i marketplace'ach dla firm z całej Polski.
Założyciel i CEO Vinson Agency. Od lat buduje strategie sprzedaży na Allegro i marketplace'ach dla firm z całej Polski.
SEO dla sklepów internetowych
Bartłomiej i nasz zespół pomogą Ci wdrożyć to na Twoim koncie – bez zobowiązań.
- Analiza Twojego konta i obecnych działań
- Konkretny plan poprawek do wdrożenia
- Bezpłatna konsultacja – bez zobowiązań

Przeczytaj także
Więcej porad z naszej bazy wiedzy – przesuń, aby zobaczyć kolejne artykuły.
Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!
Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!
Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Bartłomiej Stokłosa
CEO & Founder
"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi."

Bartłomiej Stokłosa
CEO & Founder
"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi."