Google Grafika i Google Lens – jak zdobywać ruch ze zdjęć produktów

Sebastian Luksa

Sebastian Luksa

Head of Performance Marketing

Klienci coraz częściej szukają produktów obrazem. Przeglądają miniatury w Grafice Google, robią zdjęcie telefonem w Obiektywie Google (Google Lens) albo zaznaczają przedmiot na ekranie funkcją Circle to Search. Dla sklepu internetowego oznacza to, że zdjęcia produktów są osobnym źródłem ruchu z Google – pod warunkiem że wyszukiwarka może je znaleźć, zrozumieć i powiązać z właściwą stroną produktu.

W tym artykule pokazujemy, jak działa SEO zdjęć w sklepie: jak Google odkrywa obrazy, jak pisać nazwy plików i teksty alternatywne, jakie formaty i rozmiary wybrać, kiedy przydaje się mapa witryny z obrazami, jaką rolę odgrywają dane strukturalne i Merchant Center oraz jak mierzyć ruch z Grafiki Google i wyszukiwania zdjęciem w Search Console.

Gdzie zdjęcia produktów mogą przynieść ruch

Według dokumentacji Google o najlepszych praktykach SEO dotyczących grafiki obrazy pojawiają się w kilku funkcjach wyszukiwarki – między innymi jako obrazy przy wynikach tekstowych, w Discover i w Grafice Google. Każda z tych funkcji wygląda inaczej, ale ogólne zalecenia, które pomagają obrazom się w nich pojawiać, są takie same.

Do tego dochodzą bezpłatne informacje o produktach z Merchant Center, które mogą wyświetlać się m.in. w Grafice Google i w Obiektywie Google. Jak je włączyć i przygotować feed, opisujemy w artykule o bezpłatnych informacjach o produktach w Google.

Miejsce

Jak szuka klient

Co pomaga w widoczności zdjęcia

Grafika Google

Wpisuje zapytanie i przegląda miniatury

Zdjęcie w elemencie img, tekst alternatywny, treść strony, jakość obrazu

Obrazy przy wynikach tekstowych

Korzysta ze zwykłej wyszukiwarki

Dobra strona docelowa, preferowany obraz wskazany w metadanych

Obiektyw Google, Circle to Search

Szuka zdjęciem lub fragmentem ekranu

Wyraźne zdjęcie produktu, dane produktu na stronie i w feedzie

Discover

Przegląda polecane treści

Duże obrazy dobrej jakości przy wartościowych treściach

Bezpłatne informacje o produktach

Porównuje oferty, także w Grafice i Obiektywie

Poprawny feed Merchant Center i zdjęcia zgodne z wymaganiami

[#wazne] Ruch z wyszukiwania zdjęciem widać w Search Console. W raporcie Skuteczność typ wyszukiwania Sieć: multimodalne obejmuje wyniki, w których elementem zapytania był obraz. Według anglojęzycznej wersji pomocy Search Console chodzi m.in. o wyszukiwania z Obiektywu Google, funkcji Circle to Search na Androidzie, przesłanych obrazów i wyszukiwania obrazem w Chrome.

Jak Google znajduje zdjęcia w sklepie

Zanim zdjęcie zacznie przynosić ruch, Google musi je w ogóle znaleźć. Dokumentacja wyjaśnia, że Google odnajduje obrazy w atrybucie src elementu img, także wtedy, gdy ten element jest umieszczony np. wewnątrz elementu picture. Obrazów osadzonych w CSS Google nie indeksuje. To częsty problem w sklepach, w których galeria produktu, banery kategorii albo miniatury w listingu są wstawione jako tło (background-image).

  • Element img z atrybutem src – podstawowy warunek, żeby zdjęcie mogło trafić do indeksu.

  • Poprawne leniwe ładowanie – według Google implementacja powinna ładować obraz, gdy pojawi się w widocznym obszarze, bez przewijania czy klikania, bo Google nie wchodzi w interakcję ze stroną.

  • Bez leniwego ładowania głównego zdjęcia – Google odradza je dla treści widocznych od razu po otwarciu strony, bo spowalnia wyświetlanie.

  • Jeden adres URL dla tego samego obrazu – jeśli zdjęcie występuje na wielu podstronach, warto odwoływać się do niego zawsze tym samym adresem, żeby Google mógł je zapisać i nie pobierać wielokrotnie.

  • Brak blokad w robots.txt – katalog ze zdjęciami i domena CDN nie mogą być zablokowane dla robotów.

[#uwaga] Galerie i slidery oparte na JavaScripcie warto sprawdzić narzędziem do sprawdzania adresów URL w Search Console. W wyrenderowanym kodzie HTML powinny być widoczne elementy img z adresami zdjęć. Jeśli dodatkowe ujęcia ładują się dopiero po kliknięciu miniatury, Google może ich nie zobaczyć.

Mapa witryny z obrazami

Zgodnie z dokumentacją map witryn z obrazami taka mapa pomaga wskazać obrazy, których Google mógłby inaczej nie znaleźć – na przykład wczytywane przez JavaScript. Można przygotować osobną mapę witryny z obrazami albo dodać odpowiednie tagi do istniejącej mapy – według Google oba sposoby są równie dobre. Jeden adres URL w mapie może zawierać do 1000 obrazów.

W mapie z obrazami można podawać adresy zdjęć z innych domen, co ułatwia korzystanie z sieci CDN. Google zachęca wtedy do zweryfikowania domeny CDN w Search Console, żeby móc informować o błędach indeksowania. Wiele platform sklepowych generuje mapę witryny automatycznie – warto otworzyć plik i sprawdzić, czy zawiera tagi z obrazami produktów, a nie tylko adresy stron.

Nazwy plików, tekst alternatywny i otoczenie zdjęcia

Google wyciąga informacje o tematyce obrazu z treści strony, w tym z podpisów i tytułów obrazów. Dlatego zdjęcie powinno być umieszczone blisko powiązanego tekstu – opisu produktu, parametrów, tabeli rozmiarów. Nazwa pliku daje według dokumentacji jedynie bardzo lekkie wskazówki, ale krótka, opisowa nazwa jest lepsza niż ciąg znaków z aparatu. Przy tysiącach zdjęć Google sugeruje automatyzację nazewnictwa.

Najważniejszym atrybutem jest tekst alternatywny (alt). Google wykorzystuje go razem z algorytmami widzenia komputerowego i treścią strony, żeby zrozumieć, co przedstawia obraz. Alt pomaga też osobom korzystającym z czytników ekranu. Dokumentacja przestrzega przed upychaniem słów kluczowych w atrybucie alt – to złe doświadczenie dla użytkowników i może sprawić, że witryna zostanie uznana za spam.

Element

Słabo

Lepiej

Nazwa pliku

IMG_4021.jpg

kurtka-puchowa-damska-granatowa.jpg

Tekst alternatywny zdjęcia głównego

kurtka kurtki zimowe tania kurtka damska sklep

Granatowa damska kurtka puchowa z kapturem, widok z przodu

Tekst alternatywny zbliżenia

Brak atrybutu alt

Dwukierunkowy zamek i kieszeń kurtki puchowej – zbliżenie

Otoczenie zdjęcia

Galeria oddzielona od opisu kilkoma blokami reklam

Zdjęcia obok nazwy, opisu i parametrów produktu

[#tip] W tekście alternatywnym opisuj to, co faktycznie widać: produkt, kolor, materiał, ujęcie lub wariant. Każde ujęcie w galerii może mieć inny alt – na przykład widok z przodu, z tyłu, detal szwu czy produkt w użyciu. Takie opisy są przydatne dla klientów korzystających z czytników ekranu i dla wyszukiwarki.

Tekst wokół zdjęć jest równie ważny jak sam obraz. Jak przygotować treść karty, piszemy w artykułach o opisie produktu pod SEO i o nagłówkach H1, H2 i H3 na karcie produktu. Opisowe nazwy plików dobrze współgrają też z czytelnymi adresami stron – zasady opisujemy w tekście o przyjaznych adresach URL.

Jakość, formaty i szybkość ładowania

Wyszukiwarka Google obsługuje obrazy w formatach BMP, GIF, JPEG, PNG, WebP, SVG i AVIF. Dokumentacja zaleca, żeby rozszerzenie pliku odpowiadało jego typowi. Google podkreśla, że ostre zdjęcia są dla użytkowników atrakcyjniejsze również w miniaturze w wynikach, co może zwiększać szansę na ruch. Jednocześnie obrazy często najbardziej zwiększają wagę strony, więc trzeba je optymalizować i stosować obrazy responsywne (atrybut srcset lub element picture).

Na karcie produktu główne zdjęcie często jest największym elementem widocznym po otwarciu strony, więc wpływa na wskaźniki Core Web Vitals – LCP, INP i CLS, zwłaszcza na LCP. Podawanie wymiarów obrazów pomaga ograniczyć przesunięcia układu, a lżejsze pliki przyspieszają wyświetlanie. Google odsyła do narzędzia PageSpeed Insights, które pokaże, które obrazy spowalniają stronę. Praktyczne wskazówki znajdziesz w artykule o szybkości sklepu na Shoperze.

Wykres – pięć etapów, które przechodzi zdjęcie produktu, zanim zacznie przynosić ruch z Google. [#chart:se57]

Klienci coraz częściej szukają produktów obrazem. Przeglądają miniatury w Grafice Google, robią zdjęcie telefonem w Obiektywie Google (Google Lens) albo zaznaczają przedmiot na ekranie funkcją Circle to Search. Dla sklepu internetowego oznacza to, że zdjęcia produktów są osobnym źródłem ruchu z Google – pod warunkiem że wyszukiwarka może je znaleźć, zrozumieć i powiązać z właściwą stroną produktu.

W tym artykule pokazujemy, jak działa SEO zdjęć w sklepie: jak Google odkrywa obrazy, jak pisać nazwy plików i teksty alternatywne, jakie formaty i rozmiary wybrać, kiedy przydaje się mapa witryny z obrazami, jaką rolę odgrywają dane strukturalne i Merchant Center oraz jak mierzyć ruch z Grafiki Google i wyszukiwania zdjęciem w Search Console.

Gdzie zdjęcia produktów mogą przynieść ruch

Według dokumentacji Google o najlepszych praktykach SEO dotyczących grafiki obrazy pojawiają się w kilku funkcjach wyszukiwarki – między innymi jako obrazy przy wynikach tekstowych, w Discover i w Grafice Google. Każda z tych funkcji wygląda inaczej, ale ogólne zalecenia, które pomagają obrazom się w nich pojawiać, są takie same.

Do tego dochodzą bezpłatne informacje o produktach z Merchant Center, które mogą wyświetlać się m.in. w Grafice Google i w Obiektywie Google. Jak je włączyć i przygotować feed, opisujemy w artykule o bezpłatnych informacjach o produktach w Google.

Miejsce

Jak szuka klient

Co pomaga w widoczności zdjęcia

Grafika Google

Wpisuje zapytanie i przegląda miniatury

Zdjęcie w elemencie img, tekst alternatywny, treść strony, jakość obrazu

Obrazy przy wynikach tekstowych

Korzysta ze zwykłej wyszukiwarki

Dobra strona docelowa, preferowany obraz wskazany w metadanych

Obiektyw Google, Circle to Search

Szuka zdjęciem lub fragmentem ekranu

Wyraźne zdjęcie produktu, dane produktu na stronie i w feedzie

Discover

Przegląda polecane treści

Duże obrazy dobrej jakości przy wartościowych treściach

Bezpłatne informacje o produktach

Porównuje oferty, także w Grafice i Obiektywie

Poprawny feed Merchant Center i zdjęcia zgodne z wymaganiami

[#wazne] Ruch z wyszukiwania zdjęciem widać w Search Console. W raporcie Skuteczność typ wyszukiwania Sieć: multimodalne obejmuje wyniki, w których elementem zapytania był obraz. Według anglojęzycznej wersji pomocy Search Console chodzi m.in. o wyszukiwania z Obiektywu Google, funkcji Circle to Search na Androidzie, przesłanych obrazów i wyszukiwania obrazem w Chrome.

Jak Google znajduje zdjęcia w sklepie

Zanim zdjęcie zacznie przynosić ruch, Google musi je w ogóle znaleźć. Dokumentacja wyjaśnia, że Google odnajduje obrazy w atrybucie src elementu img, także wtedy, gdy ten element jest umieszczony np. wewnątrz elementu picture. Obrazów osadzonych w CSS Google nie indeksuje. To częsty problem w sklepach, w których galeria produktu, banery kategorii albo miniatury w listingu są wstawione jako tło (background-image).

  • Element img z atrybutem src – podstawowy warunek, żeby zdjęcie mogło trafić do indeksu.

  • Poprawne leniwe ładowanie – według Google implementacja powinna ładować obraz, gdy pojawi się w widocznym obszarze, bez przewijania czy klikania, bo Google nie wchodzi w interakcję ze stroną.

  • Bez leniwego ładowania głównego zdjęcia – Google odradza je dla treści widocznych od razu po otwarciu strony, bo spowalnia wyświetlanie.

  • Jeden adres URL dla tego samego obrazu – jeśli zdjęcie występuje na wielu podstronach, warto odwoływać się do niego zawsze tym samym adresem, żeby Google mógł je zapisać i nie pobierać wielokrotnie.

  • Brak blokad w robots.txt – katalog ze zdjęciami i domena CDN nie mogą być zablokowane dla robotów.

[#uwaga] Galerie i slidery oparte na JavaScripcie warto sprawdzić narzędziem do sprawdzania adresów URL w Search Console. W wyrenderowanym kodzie HTML powinny być widoczne elementy img z adresami zdjęć. Jeśli dodatkowe ujęcia ładują się dopiero po kliknięciu miniatury, Google może ich nie zobaczyć.

Mapa witryny z obrazami

Zgodnie z dokumentacją map witryn z obrazami taka mapa pomaga wskazać obrazy, których Google mógłby inaczej nie znaleźć – na przykład wczytywane przez JavaScript. Można przygotować osobną mapę witryny z obrazami albo dodać odpowiednie tagi do istniejącej mapy – według Google oba sposoby są równie dobre. Jeden adres URL w mapie może zawierać do 1000 obrazów.

W mapie z obrazami można podawać adresy zdjęć z innych domen, co ułatwia korzystanie z sieci CDN. Google zachęca wtedy do zweryfikowania domeny CDN w Search Console, żeby móc informować o błędach indeksowania. Wiele platform sklepowych generuje mapę witryny automatycznie – warto otworzyć plik i sprawdzić, czy zawiera tagi z obrazami produktów, a nie tylko adresy stron.

Nazwy plików, tekst alternatywny i otoczenie zdjęcia

Google wyciąga informacje o tematyce obrazu z treści strony, w tym z podpisów i tytułów obrazów. Dlatego zdjęcie powinno być umieszczone blisko powiązanego tekstu – opisu produktu, parametrów, tabeli rozmiarów. Nazwa pliku daje według dokumentacji jedynie bardzo lekkie wskazówki, ale krótka, opisowa nazwa jest lepsza niż ciąg znaków z aparatu. Przy tysiącach zdjęć Google sugeruje automatyzację nazewnictwa.

Najważniejszym atrybutem jest tekst alternatywny (alt). Google wykorzystuje go razem z algorytmami widzenia komputerowego i treścią strony, żeby zrozumieć, co przedstawia obraz. Alt pomaga też osobom korzystającym z czytników ekranu. Dokumentacja przestrzega przed upychaniem słów kluczowych w atrybucie alt – to złe doświadczenie dla użytkowników i może sprawić, że witryna zostanie uznana za spam.

Element

Słabo

Lepiej

Nazwa pliku

IMG_4021.jpg

kurtka-puchowa-damska-granatowa.jpg

Tekst alternatywny zdjęcia głównego

kurtka kurtki zimowe tania kurtka damska sklep

Granatowa damska kurtka puchowa z kapturem, widok z przodu

Tekst alternatywny zbliżenia

Brak atrybutu alt

Dwukierunkowy zamek i kieszeń kurtki puchowej – zbliżenie

Otoczenie zdjęcia

Galeria oddzielona od opisu kilkoma blokami reklam

Zdjęcia obok nazwy, opisu i parametrów produktu

[#tip] W tekście alternatywnym opisuj to, co faktycznie widać: produkt, kolor, materiał, ujęcie lub wariant. Każde ujęcie w galerii może mieć inny alt – na przykład widok z przodu, z tyłu, detal szwu czy produkt w użyciu. Takie opisy są przydatne dla klientów korzystających z czytników ekranu i dla wyszukiwarki.

Tekst wokół zdjęć jest równie ważny jak sam obraz. Jak przygotować treść karty, piszemy w artykułach o opisie produktu pod SEO i o nagłówkach H1, H2 i H3 na karcie produktu. Opisowe nazwy plików dobrze współgrają też z czytelnymi adresami stron – zasady opisujemy w tekście o przyjaznych adresach URL.

Jakość, formaty i szybkość ładowania

Wyszukiwarka Google obsługuje obrazy w formatach BMP, GIF, JPEG, PNG, WebP, SVG i AVIF. Dokumentacja zaleca, żeby rozszerzenie pliku odpowiadało jego typowi. Google podkreśla, że ostre zdjęcia są dla użytkowników atrakcyjniejsze również w miniaturze w wynikach, co może zwiększać szansę na ruch. Jednocześnie obrazy często najbardziej zwiększają wagę strony, więc trzeba je optymalizować i stosować obrazy responsywne (atrybut srcset lub element picture).

Na karcie produktu główne zdjęcie często jest największym elementem widocznym po otwarciu strony, więc wpływa na wskaźniki Core Web Vitals – LCP, INP i CLS, zwłaszcza na LCP. Podawanie wymiarów obrazów pomaga ograniczyć przesunięcia układu, a lżejsze pliki przyspieszają wyświetlanie. Google odsyła do narzędzia PageSpeed Insights, które pokaże, które obrazy spowalniają stronę. Praktyczne wskazówki znajdziesz w artykule o szybkości sklepu na Shoperze.

Wykres – pięć etapów, które przechodzi zdjęcie produktu, zanim zacznie przynosić ruch z Google. [#chart:se57]

Darmowa analiza SEO
Sprawdź, co blokuje Twój sklep w Google
  • Audyt techniczny i indeksacja
  • Analiza fraz i konkurencji
  • Plan działań na najbliższe miesiące

Dane strukturalne i preferowany obraz strony

Dane strukturalne mogą sprawić, że Google pokaże obraz w wynikach z elementami rozszerzonymi, w tym z plakietką w Grafice Google. Dokumentacja zaznacza, że w takich typach danych atrybut image jest wymagany, a dane muszą być zgodne z ogólnymi wytycznymi dotyczącymi danych strukturalnych. W sklepie najważniejsze są dane produktu.

W dokumentacji Google o danych strukturalnych informacji o sprzedawcy (merchant listing) znajdziemy konkretne wymagania wobec zdjęć: adresy obrazów muszą być dostępne do indeksowania, obraz musi przedstawiać oznaczony produkt i być w formacie obsługiwanym przez Grafikę Google. Google zaleca kilka zdjęć w wysokiej rozdzielczości – co najmniej 50 tysięcy pikseli po pomnożeniu szerokości przez wysokość – w proporcjach 16:9, 4:3 i 1:1.

Wybór obrazu podglądu, np. obrazu przy wyniku tekstowym, jest według Google w pełni automatyczny. Można jednak na niego wpłynąć, wskazując preferowany obraz we właściwości primaryImageOfPage w danych schema.org albo w metatagu og:image. Dokumentacja radzi unikać obrazów o skrajnych proporcjach – zbyt wąskich lub zbyt szerokich – i w miarę możliwości używać wysokiej rozdzielczości.

Obiektyw Google i wyszukiwanie zdjęciem

Obiektyw Google pozwala wyszukiwać za pomocą aparatu telefonu, zapisanego zdjęcia lub zaznaczonego fragmentu ekranu. Klient widzi wtedy podobne produkty, strony i oferty sklepów. Google nie publikuje osobnej listy czynników, które decydują o widoczności w Obiektywie, dlatego najrozsądniej trzymać się ogólnych zaleceń dotyczących obrazów i zadbać o kompletne dane produktowe na stronie i w Merchant Center.

  • Zdjęcie główne – produkt wyraźnie widoczny, dobrze oświetlony, bez elementów, które zasłaniają kształt.

  • Dodatkowe ujęcia – różne kąty, detale, produkt w użyciu i w otoczeniu, w jakim szuka go klient.

  • Własne zdjęcia – jeśli wielu sprzedawców używa tych samych zdjęć producenta, trudniej się wyróżnić. Jak zrobić dobre zdjęcia bez studia, pokazujemy w tekście o zdjęciach produktowych robionych telefonem.

  • Spójność danych – ten sam produkt, ta sama nazwa i to samo zdjęcie na stronie, w danych strukturalnych i w feedzie.

  • Zdjęcia od klientów – fotografie z opinii pokazują produkt w prawdziwym użyciu. O zachęcaniu klientów do ich publikowania piszemy w artykule o UGC w social mediach.

[#przyklad] Sklep z lampami miał na kartach produktów po jednym zdjęciu od producenta, z nazwami plików z numerami katalogowymi i pustymi atrybutami alt. Po zmianie zdjęć na własne – z ujęciem lampy zapalonej i zgaszonej, zbliżeniem klosza i aranżacją we wnętrzu – oraz po uzupełnieniu tekstów alternatywnych sklep może w raporcie Skuteczność porównać kliknięcia z typów Grafika i Sieć: multimodalne przed zmianą i po niej.

Zdjęcia w feedzie Merchant Center

Zdjęcia w feedzie produktowym to główne zdjęcie i dodatkowe ujęcia, przekazywane w osobnych atrybutach. To one pokazują się w bezpłatnych informacjach o produktach i w reklamach produktowych. Merchant Center ma własne wymagania wobec obrazów, m.in. ograniczenia dotyczące nakładek promocyjnych i znaków wodnych – przed zmianą zdjęć warto sprawdzić ich aktualną wersję w pomocy Merchant Center.

W praktyce najlepiej, gdy zdjęcie w feedzie to to samo zdjęcie, które klient widzi na karcie produktu. Jeśli sklep korzysta z integratora lub wtyczki do feedu, warto sprawdzić, czy przekazuje on wszystkie ujęcia, a nie tylko pierwsze.

Wykres – cechy zdjęcia, które pomaga w widoczności produktu, i takiego, które jej przeszkadza. [#chart:se57b]

Jak mierzyć ruch z Grafiki Google i Obiektywu

Podstawowym narzędziem jest raport Skuteczność w Search Console. Filtr typu wyszukiwania pozwala wyświetlić dane osobno dla wyszukiwania w internecie (tekstowego lub multimodalnego), grafiki, filmów i wiadomości. Jak filtrować zapytania i strony, pokazujemy w artykule o raporcie Skuteczność w Search Console.

Źródło danych

Co pokazuje

Co z tym zrobić

Search Console – typ Grafika

Zapytania i strony, na które klikano z Grafiki Google

Poprawić zdjęcia i teksty alternatywne na stronach z wyświetleniami, ale bez kliknięć

Search Console – typ Sieć: multimodalne

Ruch z wyszukiwania, w którym elementem zapytania był obraz

Sprawdzić, które produkty klienci znajdują zdjęciem, i dodać im ujęć

Merchant Center – raporty skuteczności

Kliknięcia i wyświetlenia bezpłatnych informacji o produktach

Poprawić zdjęcia w feedzie produktów z małą liczbą kliknięć

GA4 – strony docelowe

Wejścia i sprzedaż z ruchu organicznego na kartach produktów

Ocenić, czy ruch ze zdjęć przekłada się na zamówienia

W GA4 ruch z wyszukiwarki widać w raportach pozyskiwania i stron docelowych. Jak skonfigurować pomiar, opisujemy w tekście o ruchu organicznym w GA4.

Najczęstsze błędy w SEO zdjęć w sklepie

  • Galeria jako tło CSS – takie obrazy nie trafiają do indeksu.

  • Puste lub generowane masowo atrybuty alt – np. sama nazwa sklepu przy każdym zdjęciu.

  • Upychanie słów kluczowych w alt – złe dla użytkowników i ryzykowne pod kątem spamu.

  • Ciężkie pliki – zdjęcia prosto z aparatu, bez kompresji i bez wersji dla urządzeń mobilnych.

  • Leniwe ładowanie, które wymaga kliknięcia – dodatkowe ujęcia niewidoczne dla Google.

  • Różne zdjęcia w feedzie i na stronie – utrudnia powiązanie produktu z ofertą.

Od czego zacząć

  1. Wybierz 20–30 produktów, które najlepiej się sprzedają lub mają najwięcej wyświetleń w Search Console.

  2. Sprawdź, czy ich zdjęcia są w elementach img i czy widać je w wyrenderowanym kodzie HTML.

  3. Uzupełnij teksty alternatywne i zmień nazwy plików na opisowe przy nowych zdjęciach.

  4. Dodaj brakujące ujęcia – detal, produkt w użyciu, skala – i skompresuj pliki.

  5. Sprawdź mapę witryny i feed Merchant Center pod kątem zdjęć.

  6. Po kilku tygodniach porównaj dane z typów Grafika i Sieć: multimodalne.

Zdjęcia warto też wykorzystać poza Google. Te same ujęcia mogą pracować w serwisach wizualnych – piszemy o tym w artykule o Pintereście dla sklepu internetowego. Przegląd zdjęć dobrze dołączyć do okresowego audytu SEO sklepu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy tekst alternatywny wpływa na pozycje zdjęć w Grafice Google?

Google opisuje tekst alternatywny jako najważniejszy atrybut, który dostarcza metadanych o obrazie. Wykorzystuje go razem z analizą samego obrazu i treścią strony. Alt powinien opisywać zdjęcie naturalnie, bez upychania słów kluczowych.

Czy nazwa pliku zdjęcia ma znaczenie?

Tak, ale niewielkie – według dokumentacji nazwa pliku daje bardzo lekkie wskazówki o tematyce obrazu. Warto stosować krótkie, opisowe nazwy przy nowych zdjęciach, ale nie trzeba masowo zmieniać nazw starych plików bez planu przekierowań i aktualizacji odnośników.

Jaki format zdjęć wybrać?

Google obsługuje BMP, GIF, JPEG, PNG, WebP, SVG i AVIF. W sklepie najczęściej sprawdzają się nowoczesne formaty, takie jak WebP lub AVIF, z kompresją i wersjami w kilku rozmiarach. Ważne, żeby rozszerzenie pliku odpowiadało jego typowi.

Czy potrzebuję osobnej mapy witryny z obrazami?

Nie zawsze. Mapa z obrazami przydaje się szczególnie wtedy, gdy zdjęcia są wczytywane przez JavaScript lub przechowywane w CDN. Tagi obrazów można dodać do istniejącej mapy witryny – według Google to równie dobre rozwiązanie jak osobny plik.

Jak sprawdzić ruch z Google Lens?

W raporcie Skuteczność w Search Console wybierz typ wyszukiwania Sieć: multimodalne. Obejmuje on wyniki wyszukiwania, w których elementem zapytania był obraz – według pomocy Search Console m.in. z Obiektywu Google.

Podsumowanie

Zdjęcia produktów mogą przyciągać klientów z Grafiki Google, Obiektywu Google, Discover i bezpłatnych informacji o produktach. Podstawą jest to, żeby Google mógł obrazy znaleźć – elementy img, poprawne leniwe ładowanie, mapa witryny – i zrozumieć – teksty alternatywne, opisowe nazwy plików, treść wokół zdjęć, dane strukturalne i feed. Efekty warto mierzyć w Search Console, oddzielnie dla grafiki i wyszukiwania multimodalnego.

Chcesz, żeby zdjęcia Twoich produktów pracowały na ruch i sprzedaż? Zobacz, jak prowadzimy SEO dla sklepów internetowych.

Dane strukturalne i preferowany obraz strony

Dane strukturalne mogą sprawić, że Google pokaże obraz w wynikach z elementami rozszerzonymi, w tym z plakietką w Grafice Google. Dokumentacja zaznacza, że w takich typach danych atrybut image jest wymagany, a dane muszą być zgodne z ogólnymi wytycznymi dotyczącymi danych strukturalnych. W sklepie najważniejsze są dane produktu.

W dokumentacji Google o danych strukturalnych informacji o sprzedawcy (merchant listing) znajdziemy konkretne wymagania wobec zdjęć: adresy obrazów muszą być dostępne do indeksowania, obraz musi przedstawiać oznaczony produkt i być w formacie obsługiwanym przez Grafikę Google. Google zaleca kilka zdjęć w wysokiej rozdzielczości – co najmniej 50 tysięcy pikseli po pomnożeniu szerokości przez wysokość – w proporcjach 16:9, 4:3 i 1:1.

Wybór obrazu podglądu, np. obrazu przy wyniku tekstowym, jest według Google w pełni automatyczny. Można jednak na niego wpłynąć, wskazując preferowany obraz we właściwości primaryImageOfPage w danych schema.org albo w metatagu og:image. Dokumentacja radzi unikać obrazów o skrajnych proporcjach – zbyt wąskich lub zbyt szerokich – i w miarę możliwości używać wysokiej rozdzielczości.

Obiektyw Google i wyszukiwanie zdjęciem

Obiektyw Google pozwala wyszukiwać za pomocą aparatu telefonu, zapisanego zdjęcia lub zaznaczonego fragmentu ekranu. Klient widzi wtedy podobne produkty, strony i oferty sklepów. Google nie publikuje osobnej listy czynników, które decydują o widoczności w Obiektywie, dlatego najrozsądniej trzymać się ogólnych zaleceń dotyczących obrazów i zadbać o kompletne dane produktowe na stronie i w Merchant Center.

  • Zdjęcie główne – produkt wyraźnie widoczny, dobrze oświetlony, bez elementów, które zasłaniają kształt.

  • Dodatkowe ujęcia – różne kąty, detale, produkt w użyciu i w otoczeniu, w jakim szuka go klient.

  • Własne zdjęcia – jeśli wielu sprzedawców używa tych samych zdjęć producenta, trudniej się wyróżnić. Jak zrobić dobre zdjęcia bez studia, pokazujemy w tekście o zdjęciach produktowych robionych telefonem.

  • Spójność danych – ten sam produkt, ta sama nazwa i to samo zdjęcie na stronie, w danych strukturalnych i w feedzie.

  • Zdjęcia od klientów – fotografie z opinii pokazują produkt w prawdziwym użyciu. O zachęcaniu klientów do ich publikowania piszemy w artykule o UGC w social mediach.

[#przyklad] Sklep z lampami miał na kartach produktów po jednym zdjęciu od producenta, z nazwami plików z numerami katalogowymi i pustymi atrybutami alt. Po zmianie zdjęć na własne – z ujęciem lampy zapalonej i zgaszonej, zbliżeniem klosza i aranżacją we wnętrzu – oraz po uzupełnieniu tekstów alternatywnych sklep może w raporcie Skuteczność porównać kliknięcia z typów Grafika i Sieć: multimodalne przed zmianą i po niej.

Zdjęcia w feedzie Merchant Center

Zdjęcia w feedzie produktowym to główne zdjęcie i dodatkowe ujęcia, przekazywane w osobnych atrybutach. To one pokazują się w bezpłatnych informacjach o produktach i w reklamach produktowych. Merchant Center ma własne wymagania wobec obrazów, m.in. ograniczenia dotyczące nakładek promocyjnych i znaków wodnych – przed zmianą zdjęć warto sprawdzić ich aktualną wersję w pomocy Merchant Center.

W praktyce najlepiej, gdy zdjęcie w feedzie to to samo zdjęcie, które klient widzi na karcie produktu. Jeśli sklep korzysta z integratora lub wtyczki do feedu, warto sprawdzić, czy przekazuje on wszystkie ujęcia, a nie tylko pierwsze.

Wykres – cechy zdjęcia, które pomaga w widoczności produktu, i takiego, które jej przeszkadza. [#chart:se57b]

Jak mierzyć ruch z Grafiki Google i Obiektywu

Podstawowym narzędziem jest raport Skuteczność w Search Console. Filtr typu wyszukiwania pozwala wyświetlić dane osobno dla wyszukiwania w internecie (tekstowego lub multimodalnego), grafiki, filmów i wiadomości. Jak filtrować zapytania i strony, pokazujemy w artykule o raporcie Skuteczność w Search Console.

Źródło danych

Co pokazuje

Co z tym zrobić

Search Console – typ Grafika

Zapytania i strony, na które klikano z Grafiki Google

Poprawić zdjęcia i teksty alternatywne na stronach z wyświetleniami, ale bez kliknięć

Search Console – typ Sieć: multimodalne

Ruch z wyszukiwania, w którym elementem zapytania był obraz

Sprawdzić, które produkty klienci znajdują zdjęciem, i dodać im ujęć

Merchant Center – raporty skuteczności

Kliknięcia i wyświetlenia bezpłatnych informacji o produktach

Poprawić zdjęcia w feedzie produktów z małą liczbą kliknięć

GA4 – strony docelowe

Wejścia i sprzedaż z ruchu organicznego na kartach produktów

Ocenić, czy ruch ze zdjęć przekłada się na zamówienia

W GA4 ruch z wyszukiwarki widać w raportach pozyskiwania i stron docelowych. Jak skonfigurować pomiar, opisujemy w tekście o ruchu organicznym w GA4.

Najczęstsze błędy w SEO zdjęć w sklepie

  • Galeria jako tło CSS – takie obrazy nie trafiają do indeksu.

  • Puste lub generowane masowo atrybuty alt – np. sama nazwa sklepu przy każdym zdjęciu.

  • Upychanie słów kluczowych w alt – złe dla użytkowników i ryzykowne pod kątem spamu.

  • Ciężkie pliki – zdjęcia prosto z aparatu, bez kompresji i bez wersji dla urządzeń mobilnych.

  • Leniwe ładowanie, które wymaga kliknięcia – dodatkowe ujęcia niewidoczne dla Google.

  • Różne zdjęcia w feedzie i na stronie – utrudnia powiązanie produktu z ofertą.

Od czego zacząć

  1. Wybierz 20–30 produktów, które najlepiej się sprzedają lub mają najwięcej wyświetleń w Search Console.

  2. Sprawdź, czy ich zdjęcia są w elementach img i czy widać je w wyrenderowanym kodzie HTML.

  3. Uzupełnij teksty alternatywne i zmień nazwy plików na opisowe przy nowych zdjęciach.

  4. Dodaj brakujące ujęcia – detal, produkt w użyciu, skala – i skompresuj pliki.

  5. Sprawdź mapę witryny i feed Merchant Center pod kątem zdjęć.

  6. Po kilku tygodniach porównaj dane z typów Grafika i Sieć: multimodalne.

Zdjęcia warto też wykorzystać poza Google. Te same ujęcia mogą pracować w serwisach wizualnych – piszemy o tym w artykule o Pintereście dla sklepu internetowego. Przegląd zdjęć dobrze dołączyć do okresowego audytu SEO sklepu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy tekst alternatywny wpływa na pozycje zdjęć w Grafice Google?

Google opisuje tekst alternatywny jako najważniejszy atrybut, który dostarcza metadanych o obrazie. Wykorzystuje go razem z analizą samego obrazu i treścią strony. Alt powinien opisywać zdjęcie naturalnie, bez upychania słów kluczowych.

Czy nazwa pliku zdjęcia ma znaczenie?

Tak, ale niewielkie – według dokumentacji nazwa pliku daje bardzo lekkie wskazówki o tematyce obrazu. Warto stosować krótkie, opisowe nazwy przy nowych zdjęciach, ale nie trzeba masowo zmieniać nazw starych plików bez planu przekierowań i aktualizacji odnośników.

Jaki format zdjęć wybrać?

Google obsługuje BMP, GIF, JPEG, PNG, WebP, SVG i AVIF. W sklepie najczęściej sprawdzają się nowoczesne formaty, takie jak WebP lub AVIF, z kompresją i wersjami w kilku rozmiarach. Ważne, żeby rozszerzenie pliku odpowiadało jego typowi.

Czy potrzebuję osobnej mapy witryny z obrazami?

Nie zawsze. Mapa z obrazami przydaje się szczególnie wtedy, gdy zdjęcia są wczytywane przez JavaScript lub przechowywane w CDN. Tagi obrazów można dodać do istniejącej mapy witryny – według Google to równie dobre rozwiązanie jak osobny plik.

Jak sprawdzić ruch z Google Lens?

W raporcie Skuteczność w Search Console wybierz typ wyszukiwania Sieć: multimodalne. Obejmuje on wyniki wyszukiwania, w których elementem zapytania był obraz – według pomocy Search Console m.in. z Obiektywu Google.

Podsumowanie

Zdjęcia produktów mogą przyciągać klientów z Grafiki Google, Obiektywu Google, Discover i bezpłatnych informacji o produktach. Podstawą jest to, żeby Google mógł obrazy znaleźć – elementy img, poprawne leniwe ładowanie, mapa witryny – i zrozumieć – teksty alternatywne, opisowe nazwy plików, treść wokół zdjęć, dane strukturalne i feed. Efekty warto mierzyć w Search Console, oddzielnie dla grafiki i wyszukiwania multimodalnego.

Chcesz, żeby zdjęcia Twoich produktów pracowały na ruch i sprzedaż? Zobacz, jak prowadzimy SEO dla sklepów internetowych.

Czy ten artykuł był pomocny? Oceń go
Bądź pierwszą osobą, która oceni

Sebastian Luksa

Head of Performance Marketing

Odpowiada za kampanie płatne: Allegro Ads, Google Ads, Meta Ads. Testuje, mierzy i optymalizuje każdy etap lejka.

Odpowiada za kampanie płatne: Allegro Ads, Google Ads, Meta Ads. Testuje, mierzy i optymalizuje każdy etap lejka.

★★★★★
Współpracowałeś z Vinson?
Twoja opinia pomoże innym sprzedawcom wybrać sprawdzoną agencję. Zajmie Ci to minutę.
Oceń nas na Trustpilot →
Potrzebujesz pomocy z tym tematem?

SEO dla sklepów internetowych

Sebastian i nasz zespół pomogą Ci wdrożyć to na Twoim koncie – bez zobowiązań.

  • Analiza Twojego konta i obecnych działań
  • Konkretny plan poprawek do wdrożenia
  • Bezpłatna konsultacja – bez zobowiązań
4,9/5 ze 140 opiniiSEO dla sklepów internetowych
Sebastian Luksa – Head of Performance Marketing
Sebastian LuksaHead of Performance Marketing

Przeczytaj także

Więcej porad z naszej bazy wiedzy – przesuń, aby zobaczyć kolejne artykuły.

1 / 1

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Masz pytania? Chętnie porozmawiamy!

Bartłomiej Stokłosa

CEO & Founder

"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi."

Bartłomiej Stokłosa

CEO & Founder

"Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi."

ZADZWOŃ

574 944 685

ADRES

Kazimierza Wielkiego 7/7

32-700 Bochnia